zamów dzieciakom taxi :D
Wersja do druku
zamów dzieciakom taxi :D
Nas już dobrze znają. Pomyśleliby, że mąż miał odbierać hehe.
Widzę, że ktoś delikatną sondę wypuścił na FB :-)
odpisali mi na maila
dzisiaj no cottonów nie będzie, tyle wiem. kiedy będą, nie wiem. ;)
uf.dobrze ze jeszcze nie ma.mialam spotkanie bez mozliwosci sprawdzania neta a teraz juz wracam i przynajmniej przez komorke moge sprawdzac.
Natalia obiecywała, że bedzie sie mozna na forum zapisać na no-cottona. Mi dziewczyna z Nati pisala (jakas nowa chyba), ze juz je mają u siebie.
Łeeee :ninja::lol::lol:
cholera
no i spaliłam kapustę (dobrze, że nie jaglankę) i wychodzi na to, że kapusta poniosła szkody w niesłusznej sprawie, bo i tak nic z tego nie będzie, bu.
mi Marta napisała tylko tyle "Dzisiaj ich nie będzie."
a co do zapisywania, to ja się zapisałam na łabędzie. Natalia kiedyś w wątku o łabędziach w dziale "Reklama" pisała, że może uda się utkać łabędzie no cottony i żeby zrobić listę.
edit: i teraz wszystkie pobiegną się zapisywać :lool:
a wiecie chociaż do której w natibaby pracują? wszystko da się zrobić, tylko kapieli z laptopem się boję:lool:
edit: ok, dziś wracamy do normalnych obowiązków:)
hmm tez śledziłam tego nowościowego... i ta sytuacja już coś mi przypomina hmm tylko ciekawe co :duh::hmm:
No to jednak pójdę po dzieci. Tym bardziej że łabędziony-kanapony mnie nie ruszają. Jaskółki i pancy, o ile mi kolor podleci :mighty:
no to naczekałyśmy się tak chyba dla podkręcenia atmosfery no cottonowej :hide: a jutro znow czekanie?:duh:
Ja dziś i tak nie uważnie śledziłam losy no cottona..
Niedawno Łoś sobie spacerował pod naszym oknem, wiec na troche mnie oderwało te zdarzenie od laptoka :D
narrinka - wątek bez fotek jest nieważny :)
:ninja::lol:Cytat:
znając moje szczęście, będą jutro, jak mąż ma wolne ;/
Nie dobijaj mnie:(
Łabądki i jelonki na rykowisku:(
Ku temu zmierza Nati?
http://zamek-lublin.pl/userimages/bi....05.10_rl1.jpg
to prosze -zdjecia :lol::lool:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/s...Waeyzg33IX.jpg
on sie na mnie patrzył :omg:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/s...jp6uBkLAqX.jpg
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/s...7nbWmpIuIX.jpg
A tak poza tym to on wtargnął na teren prywatny przeciez to nielegalne :D
a co do wzorku hmmm byłby ciekawy :D
wręcz orginalny jak Tofik :lool:
Niezły OT ale :szok::szok::szok:można napisac Natalii żeby zobaczyła co się dzieje na świecie jak trzeba za długo czekać na no-cottona - nawet Łosie z klatek uciekają...:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
no właśnie jakbym tak uważnie czekała to by mnie omineło stanie oko w oko z dzikim łosiem :duh:
tyle rzeczy nas omija czekając na ta chuste
ale jeśli bedzie szara pancy :love:to warto.
nawet poświecic spotkanie z łosiem, dzieci z przedszkola nie odebrac czy nie isc do pracy :D
Łoś bomba! Chustę w łosie bym kupiła, nawet różową :lol:
No w Łosia to i ja bym wzięła :D
Ale kurde z tymi cottonami to nie fair. Jak ja w domu pomór mam. Wszyscy mają gorączkę (ze mną włącznie) wszyscy marudzą i stękają (ze mną włącznie) to tutaj akurat polowanie na no cottona. Buuuuu
O jaaaciee, z tym łosiem :omg:
Łaaał! Dużo różnych zwierzaków widziałam w różnych dziwnych miejscach. Ale 700 kilowy łoś między domkami i szeregówkami :szok::szok::szok:
Z okazji porannej kawy wznawiam oczekiwanie. Może by tak przed południem, czy pora 12-14 jest pewna?
i kdzie mam robic f5 na jejich sronie albo sklepie?
Ja tam na stronie sklepu tez nie moge sie odnaleść;)
a co daje f5? (kurcze, aż mi wstyd pytać :hide:)
gdyby pojawił się czarny bezbawełnowiec :love:
albo czarno - biały :love:
i sklep Polski albo Angielski?