Ustaliłyśmy z Asią 13.00. Ada pasuje?
Wersja do druku
Ustaliłyśmy z Asią 13.00. Ada pasuje?
pasuje :) ale zmiana inna, chusty nie będę pożyczać. w poniedziałek dostane swoje 3,5 metra. ale to dłuższa historia, odpowiem w niedziele :)
O to super. Do zobaczenia zatem
Dziewczynki czekam na Was w niedzielę ok 13tej - jakbyscie miały kłopot z trafieniem to dzwoncie- do zobaczenia!
aha- jakby co - to wersja dla meza Jaska co do chust jest taka,ze ja nie kupuję- ja pożyczam :-) po co ma chłop się zestresowac ....)))
Dziewczyny, dzięki serdecznie za spotkanie :) Było bardzo miło szkoda tylko że musiałyśmy tak szybko iść. Mam nadzieję że uda się to powtórzyć niebawem.
A Marta była tak zmęczona że po szybkim posiłku zasnęła juz w trakcie wsadzania do chusty i spała ponad 2 godziny :)
Mam nadzieję że się jeszcze pomotałyście po moim wyjściu
To ja Wam dziękuję ! Spotkanie piękne, niestety koniec dnia miałam nieciekawy- nadcisnienie mnie dopadło i trzymało :-(
ale zakochałam sie w tym Leo Ady- dzisiaj rano zamowiłam u Eko Mamy! Niestety cos mi z bankiem nie działa i nie zapłaciłam jeszcze za niego- ale już prawie go mam !
No i Twoje Indio takie mięciutkie= tez mam nadzieje,ze do zobaczenia.
Nastepne 2 wekendy ja pracuje, ale na pewno sie jeszcze kiedys musimy spotkac!
całuski dla Martusi !
i ja bardzo dziękuję :D było przemiło i czekam na spotkanie kolejne
:D pozdrowienia dla Was przesłodkich Martusi i Julka :P
mam lalalala :-) wisi sobie i pięknie schnie MÓJ Leo Rouge przyleciał do mnie - juz sie nie moge doczekac kiedy bedziemy nosic.
Chwalę się !
Burdzia gratuluję nowego nabytku :applause:
Olga tez pisała że już sobie zamówiła :)
czli następne spotaknie pod znakiem Leo Rouge :lol:
Zamówiłam, już do mnie jedzie :) . No następne spotkanie na czerwono :)
Bedzie czerwono jak na święta, bedziemy wyglądac jak Mikołaje :)!
1 marca , godz 12 w Pasazu Grunwaldzkim na górze przy lodach Grycana- spotykają się Mamy Lipcówki ale wiekszosc dziewczyn zachustowana :-)- Olga, Ada - macie ochotę to wpadnijcie na dobrą kawkę i ploty :-)
Słuchajcie, na warsztatach u Ekomamy zasłyszałam jak dziewczyny mówiły między sobą, że gdzieś w Pasażu można girasola kupić. Wiecie coś na ten temat może?
Tak jest- w Pasazu Grunwaldzkim na samym dole jest stoisko wolnostojace ( nie pamietam nazwy- Szczypta Swiata czy coś :-)
ostatnio chyba mieli dostawe bo duzy wybór był , bardzo ładne kolorki :-)
Girasol !
o dzięki za namiary, a ceny wiesz jakie? :)
Burdzia, ja własnie sobie poogladałam Twoje wnętrza i anioły :shock:
cuda, cudeńka :applause: po prostu sliczności :P
dzięki dzięki Ada, miło mi- ja tylko to umiem robić :-)
a co do cen chust- to nie pamietam dokładnie cos ol 160 zl kolezanka płaciła, wiem ze taniej było niz na allegro.
buziaki
burdzia tu Cie mam :)))
dziewczyny przygarnijcie mnie na swoje spotkanka, musze sie nauczyc plecaczka a przedtem wrzucania dziecia na plecki i sama sie boje, choc tatus juz nosil na barana i robil patataj:))
ostatnio z burdzia rozmawialysmy ze kolo Niej gdzies jakas salka do wynajecia.
Co Wy na to, podzielicie sie doswiadczeniem?
Ja tez się chce z Wami spotkac!!! Bardzo chce wiązac plecaczek, ale na razie wydaje mi sie to niemożliwe... Pomożecie?
wlasnie probowalam- eh szkoda gadac
Czy planach jest jakieś spotkanko? Jestem bardzo zainteresowana.Robi się cieplo, moze plener?
Blanka :-) masz mnie !
Nie moge sie dogadac , wlasiciele sa na jakims urlopie ale salka aktualna i fajna- postaram sie jak najszybciej dowiedziec za ile godzina.
Co do pleneru- to fakt- coraz cieplej sie robi- moze w jakims parku sie spotkamy- moze w Szczytnickim?
mi na bieżąco udaje sie spotykać na krotko z Olga i na dłużej z Filandre :) z Filandre nawet myslałysmy o spotkaniu chustowym w parku, ale zachodnim. do szczytnickiego to dla nas cała wyprawa :roll:
A nawet na bardzo krótko niestety :( . ja do Zachodniego nie mam daleko z Pomorskiej więc jestem chętna, tylko oczywiście w weekend :)Cytat:
Zamieszczone przez adriana-p
Dziewczynki pytałam o salkę do wynajecia na spotkanie chustowe- pogoda taka teraz niepewna jeszcze- salka na 2 godz 60 zł , sporam wykładzina, czysciutko, przytulnie, dla starszych dzieci krzesełka i stoliczek, chyba mozna herbatke zribic bo widziałam czajnik- Nazywa sie to Akademia postaw twórczych przy ul,Daszynskiego
http://www.postaw.info/
Moze sie tam spotkamy?
A jak bedzie super ciepło to np. w parku, tam przy Hotelu Plaza ( Olga bedzie miała blisko, a my- czyli reszta jakos dojedziemy) co Wy na to?
jestem na TAK, moze ktos sie jeszcze odezwie,
ja chętnie ale tylko weekendy wchodzą w grę, bo tak jak Olga już pracuję :?
Jeśli można, to ja też chętnie bym się przyłączyła. U mnie też wchodzą w grę tylko weekendy - a właściwie to sobotnie popołudnia lub niedziele. Trochę daleko mam do Wrocławia, ale jakoś bym się zorganizowała.
Cześć , ja jeszcze nie zachustowana ale juz prawie kupuje tylko sie rozglądam co wybrać. A na spotkanie chętnie bym przyszła ...Może łatwiej bedzie mi podjąć decyzję...
Ja w weekendy (oprócz najbliższego) również się piszę :)
no to super
przydalyby sie tez te bardziej doswiadczone :-)
Witam,
Ja tez pisze się na spotkanko :D
Maleństwo jeszcze w brzuszku..ale dzięki uprzejmosci jednej z mam,bede miała niedługo Nati Colorado :wink:
Ja jestem chętna ale może tak za 2 tyg bo chwilowo nie mogę sie motać :( Dopadła mnie taka rwa kulszowa że ruszac sie nie mogę, o noszeniu dodatkowych 10 kg nie wspomnę. Mam nadzieję że przez ten czas Martusia sie nie odzwyczai od chusty :cry:
Olgap,ojj..współczuje :(
zdrówka :arrow:
Olga biedaku :( mocno przytulam. śmigaj na masaże a ze spotkaniem jasne że na Ciebie zaczekamy!
co to byłoby za spotkanie bez najbardziej do świadczonej chustonoszki w naszym gronie :evil:
Tak jest Ada swiete słowa napisała- kuruj się Olga, bez Ciebie się nie spotkamy ! Zdrówka zycze Q
dzięki dziewczyny. Z moim kręgosłupem ociupinkę lepiej, już nie kuleję tak bardzo przy chodzeniu :( . Byłam u fizjoterapeuty, zastosował terapię manualną (chyba tak to się nazywa), w kręgosłupie tak mi chrupało że hej. nakleił mi plastry, pokazał ćwiczenia i kazał w środę przyjść znowu. Mam nadzieje że sie wykuruję do czerwca bo nad morze jedziemy i mam w związku z tym ambitne plany chustowe. :backcarry:
Spotkanie! tak!
Mi pasuje każdy weekend, idealna byłaby wyspa słodowa lub bielarska.Zabrałabym ze sobą kumpele, która rodzi w lipcu i jest baaardzo zainteresowana chustowaniem.Zatem olgap życze szybkiego powrotu do zdrowia i organizujmy się!
BTW... olgap mieszkamy na tej samej ulicy :-)
To jak się to stało że sie jeszcze nie spotkałysmy dotąd na jakimś spacerku chustowym? A gdzie chodzisz na spacery-bo ja na wyspę głównie, ostatnio na plac zabaw bo mi się dziecko mobilne zrobiło :)Cytat:
Zamieszczone przez darijah
Dopiero niedawno zaczęłyśmy chustowanie i początki nie były łatwe ( być może dlatego, że zbiegły się ze szczepieniami :hmm: ? ) Aby Milenę powoli przyzwyczaić moje chustowe spacery ograniczały się póki co do wyprowadzania psiny na skwerku przy kaszubskiej i czasami do parku staszica. Dziś nastąpił przełom i Mała naprawde polubiła chuste więc od jutra zaczniemy się wypuszczac nieco dalej .. np. na wyspę ;-)