No ten Pamir z aukcji tegorocznej, z jedwabiem, nie pamietam 3 tysiace costam. Dolarow. Wylicytowany, wiec zapewne kupiony. Choc nikt nie wie kto to byl, nie ujawnil sie poki co.
Wersja do druku
No ten Pamir z aukcji tegorocznej, z jedwabiem, nie pamietam 3 tysiace costam. Dolarow. Wylicytowany, wiec zapewne kupiony. Choc nikt nie wie kto to byl, nie ujawnil sie poki co.
łojezusienazareński! trzy patki!!!!????!!! no nie wierzę:szok:
super temat, widziałam tu na bazarku chusty za wiecej niż tysiąc i zastanawiam sie co one takiego w sobie mają, ręcznie są robione? na zamówienie? jedyny taki wzór na świecie? oświećcie mnie ;)
Sprawdzilam, pamir jedwabny, $ 3740. Hanna, to jest poki co jedyna taka chusta, o ile sie nie myle, a juz na pewno utkana jako jedyna w 2013r. Pamirow utkala kobieta 20 sztuk na ten rok, zdaje sie, ze co roku to jest 20 sztuk. Tkane na krosnach z poprzedniej epoki, przez jedna tylko osobe. Tyle z konkretow wiem. Ponoc - najbardziej nosne i w ogole naj chusty. Tak mowia/pisza wszyscy, ktorzy sprobowali. Aczkolwiek jest jeden rodzaj chust tkanych tez recznie, w Bangladeszu, duuuzo tanszych (fair trade projekt), ktore maja parametry Pamira. Nazywaja sie Khadi i tka je firma Bebe Sachi. Poki co, ceny sa okej.
A ja myslalam, ze 500zl za chuste to sporo :lool:
Pamir jest wyjątkowym kawałkiem prześcieradła. Wyglądem nie powala za to ceną tak, ale jest naprawdę dobrym kawałkiem przescieradła. Nosi świetnie, jest przemiły i można go spokojnie porówniać z wieloma świetnymi nośmymi szmatami. Wyjątkowym czyni go cena i sposób produkcji.
widziałam Bebe Sachi piekne są
Amst, nosilas w Pamirze? ;)
Ja bym powiedziala, ze nie tyle wygladem nie powala, co powala w przeciwna strone - brzydota :P :P albo jakbym to okreslila, zadnoscia (od = zaden).
Bebe sachi mi sie tez podobaja Hanna :)
Nosiłam. Macałam....niewiele wymacałam ;) cieszylam się że mogę pomacać bez wydawania.
Jakby narzutę indira z Ikea utkać delikatniej i staranniej - efekt wizualny byłby podobny. Za to miękkości Pamira jest niesamowita a tu nei wiem co by go pobiło...maruyama, stara złamana i wymiętoszona? Może stareńka inka ale taka z głębokich lat 90?
No ja z czystej ciekawosci bym go chetnie zobaczyla i dotknela/zamotala. Zeby zobaczyc o co tyle podniety ;) . Posiadac, niekoniecznie.
:roll::roll::roll:
Ja mialam Pamira. Kupilam nowego, na aukcji. Nie wiem, jakos specjalnie mnie nie zachwycil. Ciekawa chusta, ale za ta kase...
Uppymama za ponad 30tys zł za 4,6 metra :mrgreen:. Co prawda to indywidualny projekt, ale i tak...:szok:.
Link: http://hyenacart.com/uppymama/mt/557...om-Design-Slot
a to nie jest 21 metrów do podziału?
Nie, max. 4,6, resztę można dokupić za 85$ za metr.
Ja mojej żonie i synkowi kupiłem chustę za około 350 zł i byłem przekonany, że to i tak już wielka przesada jak na chustę :)
Gdyby ktoś wyprodukował chustę z systemem chłodzącym na te upały, to dałabym za nią nawet 3 patyki.
U nas jest losowanie na Uppymame, dwie sztuki, 4,6 i 5m, nawet nie startuje, bo za sama bawelne jest 85$ za metr, a za domieszke, zdaje sie len, 100$. Dziekuje, postoje. Minimum 400 dolcow za chuste, az tak jeszcze nie zglupialam. A moze powinnam? (Zglupiec :P)
Po ptokach, nie losowalam. Zreszta i tak szanse marne.