-
Jak pomyślę ile pampków dziennie zmieniałam, to pusty śmiech mnie bierze :/ młody jest majowo-czerwcowy i niedługo po jego narodzinach były upały. A ja, panicznie bojąca się odparzeń, zmieniałam pampki co godzinę. Oczywiście w każdej pielusze była kupka :|
Wielopieluchować zaczęłam jak młody miał 7 tygodni, częstość kupania się zredukowała do jednej, dwóch dziennie i mogłam wielopieluchę potrzymać na dupce dłużej. Bo one przecież nie odparzają (tak wtedy myślałam) i tyłeczek nie był przegrzany jak w plastiku. Od tego czasu minęło jakieś 5 mcy i tak jak wtedy, tak i dziś pieluchę-kieszonkę zmieniam co 2-3 godziny, a formowankę co 3-4. O ile nie trafi się niespodzianka ;) Młodemu nie bardzo przeszkadza mokra dupka, nawet bambusowe wnętrza kieszonek, bez wkładek sucha pielucha czy papierków, młodego nie drażnią. Bardziej już marudzi, gdy podsiąka ubranko, ale to nam się rzadko zdarza :)
-
W dzień używam głównie aio tots bots i zmieniam co 2-3godziny. Młodemu mokro nie przeszkadza i sam z siebie nie sygnalizuje.
A w nocy zużywamy dwie formowanki, czyli wychodzi mniej więcej jedna co 5-6godzin.
-
Ja zmieniam co 3/4 godziny. Używamy przede wszystkim otulaczy i wkładów z froty bambusowej. Rzadko kiedy coś nam przecieknie i to glównie wtedy, kiedy Młody akurat drzemie i w pieluszce jest dłużej niż te 4 godziny.
-
Ja tak samo jak dziewczyny, po każdym siusiu.
-
Moja córa ma 4 m-ce i w dzień zmieniam kieszonki mniej więcej co 3h, chyba, że jest kupka (ale tę słychać zawsze :) ). W nocy zmiany wypadają nam co 4-5h w zależności od godzin karmienia.
Przy kieszonce z polarkiem nie czuję, czy jest sucho czy mokro, więc nawet nie wiem kiedy siki wypadają...