Ze zdjęciem mam problem, aparat mi nawalił :( Ale jak tylko się z nim uporam, to jasne. Generalnie, zrobiłam z chusty kieszonkę.
Ze zdjęciem mam problem, aparat mi nawalił :( Ale jak tylko się z nim uporam, to jasne. Generalnie, zrobiłam z chusty kieszonkę.
mi. pozwoliła mi założyć swoją wrappe, dziekuje!! :-) bardzo ciekawe uczucie, chusta wymuszała na mnie napinanie pośladków, co może mieć działanie odchudzające...
foty:
http://images45.fotosik.pl/307/7cf0ac219f1022c4med.jpg
http://images48.fotosik.pl/306/f789dd1bf1c61766med.jpg
http://images41.fotosik.pl/302/f60736953ef48ee2med.jpg
http://images40.fotosik.pl/302/7fe0e7df1d106b98med.jpg
u nas wrapp jest chusta nr 1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo mała i wszędzie można ja zabrać i szybko zakładam!!!!! no moze uda mi sie wkońcu te zdjecia zrobić....
u nas wrappa tez podbila serce Alii od pierwszej chwili - nie wiem, czy to jej kolor, czy co, jak tylko ja widzi musi dostac chociaz na chwilke do lapek :) i sa zabawy w chowanego
http://lh3.ggpht.com/_e6Fu0DAS8pQ/TC...0620101820.jpg
a to nasza kolejna proba motania (przepraszam za zdjecie lazienkowe, nie ma kto nas sfotografowac :hide: )
http://lh3.ggpht.com/_e6Fu0DAS8pQ/TC...0720101999.jpg
mozna nosic malucha z lapkami na zewnatrz, prawda? bo moja sie nie da inaczej :)
buggins :applause::applause::applause:Alia :applause::applause::applause:
raczki jak najbardziej na zewnatrz przy takim duzym dziecku
gdybys wlozyla do srodkaAlia prawdopodobnie probowalaby sie oswobodzic
co moglo by spowodowac rozwiazanie chusty .
taki filmik znalazlam przez przypadek
http://www.youtube.com/watch?v=QWItH...eature=related
zobaccie co ta pani robi z zadluga chusta - jakby taka zakladke
chodzi mi od gorny rog
Kobiety - przecież od samego początku właśnie ten film linkuję jako najlepszą instrukcję zakładania wrappy :)
Ja dokładnie tak robię i nosi świetnie :D
m.
A ja dalej nie umiem wiązać, ale kanga świetnie sprawdza się w tym upale i jako spódniczka, i jako sukienka! :D
Piekny filmik instruktazowy made by Cobra :applause::applause::applause:
http://www.youtube.com/watch?v=rJveQDAppE4
fajny :applause:
a tak czysto teoretycznie :ninja: czy to sie ma szansę utrzymać na bardziej płaskim noszącym? (tak, tak o biust konkretnie mi chodzi... może być męski na przykład )
super filmik - bardzo lubie wrappy :)
film obejrzalam, swietny. brawo dla Cobry :applause:
Chusta nosi się fantastycznie, wielki plus to szybkość wiązania. Aż dziw, że nie spada. Sama chusta jest leciutka, miękka, ciepła i wzbudza zachwyt znajomych :-) bardzo ją lubię :heart:
Dziękuję JJ.
a to my w chuście:
http://farm6.static.flickr.com/5213/...37c0f21572.jpg
to podbiję wątek zdjęciami;) Zuzka uradowana, ja się nieźle napociłam bo wiązałam pierwszy raz w tych chustach:P
sorry za domowe pielesze;)
http://odimage.pl/dm-1213001060163.png
http://odimage.pl/dm-1313001060176.png
http://odimage.pl/dm-113001060189.png
http://odimage.pl/dm-713001060195.png
Do mnie dotarła, zapomniałam napisać.
Nosi się super!
Na poczatku miałam dziwne wrażenie - przesyłkę z poczty odebrał mój mąż - kazałam mu zajrzeć, czy to to co miało przyleźć, zajrzał do pzresyłki i mówi, ze to nei chusta, tylko jakaś cienka i mała szmatka, ale na pewno to nie chusta do noszenia dziecka:hide::lol:
Pierwsze wrazenie było takie, ze jest twardawa, sztywnawa, ale za cienka - kiedy się nie zamota.
Po zamotaniu nosi jak marzenie. Obawiałam się, czy Wojtek nie wyleci, bo serio - nie czułam, że dziecko mam na plecach.
Zaletą jest kompaktowość tej chusty i dla nas jest w sam raz, bo Wojtek duzo czasu na spacerze łazi, noszę go od czasu do czasu, nie przez cały spacer.
Kolory fajne,
bardzo dobry pomysł na upały, bo szmatka jest bardzo przewiewna.
dziewczyny, ależ macie piękne te szmaciska :D:heart:
Dziekuje za recenzje Magdailena
A do ilu kilo one dźwigną? Dadza radę ponad 13? Mam chęć, ale nie wiem czy warto?
Mój Michał waży już 12 600g i daje radę, oj daje. Uwielbiam go nosić w tej wełnianej chuście.
zintrygowała mnie ta chusta :)
Podbijam wateczek :mrgreen:
przebieram nozkami z niecierpliwoscia i czekam na nowe komentarze na temat chust :ninja:
Zanim umieszczę recenzję i zdjęcia mam kilka pytań:
1. Noszenie na boku - czy wtedy wiążemy chustę z boku (tak jakby pod pachą), czy też z przodu?
2. Stachu waży 9kg, a mam wrażenie, że ta chusta nie utrzymuje go, choć przypuszczam, że to kwestia mojego kiepskiego jak na razie wiązania :hide: Czytałam o takich "podtrzymywaczach" dodatkowych, pomogłoby? przydaje się? Można to gdzieś kupić? Albo chociaż proszę o jakieś zdjęcie jak to wygląda, żeby samemu uszyć :)
Dziękuję :)
taki podtrzymywacz widac na filmiku ktory zamiescilam na 3 stronie watku
on byl z dzianiny do kompletu do chust tego drugiego rodzaju.
U mnie znajome nigeryjki uzywaja najzwyklejszy pasek materialu , albo normalny prosty szalik.
W pierwszym poscie na zdjeciu moja szwagierka ma na plecach zamotanego 2,5 latka - wiec prawdopodobnie u Ciebie to kwestia niedociagniecia wiazania .
Dziękuję :)
https://lh3.googleusercontent.com/-i...0/DSC07139.JPG
To może ja zacznę :)
Jak już wcześniej pisałam:
Pierwsze wrażenie - obrus, w dodatku plamoodporny, bo pokryty jakimś śliskim, błyszczącym czymś ;)
Chusta podczas prania (a raczej płukania) zafarbowała, tak jak ostrzegała JJ. Po wyschnięciu była zupełnie inna, przestała tak świecić się i ślizgać :thumbs up: Po wymiętoleniu zrobiła się przyjemnie miękka :)
Motanie, na początku masakra. Staszko opadał mi na pupę. Miałam wrażenie, ze za chwilę chusta rozwiąże się i Staś poleci. Za słabo dociągałam, luzy okropne więc i niepewnie się czuliśmy. Po kilku próbach coraz lepiej :) Myślę, że za jakiś czas odważymy się wyjść z domu ;)
Chusta idealna do szybkiego domowego motania. Myślę, że świetnie sprawdzi się latem podczas spacerów. Jest cieniutka, przewiewna, już widzę się w niej na plaży :love: Jest bardzo kompaktowa, spokojnie zmieści się w niewielkiej torebce :)
Jak dla mnie super :)
JJ, jeśli jednak kiedyś zdecydujesz się sprowadzić kolejne, ja już teraz jestem chętna :mrgreen:
Dziękuję :)
JJ a z czego te chusty są??
I jest jakiś sens ciąć starą bawełnaną na podobny wymiar?
Czy to jest na tyle specyficzny materiał, że zwykła ucięta chusta się nie sprawdzi? A jeśli sprawdz się to jaki wymiar?
Szukam właśnie czegoś podobnego, bo z kółkową, z pouchem nie umiem się pogodzić...na lato by mi było potrzebne. Mam plac zabaw i park zacieniony 200m od domu, ani nieść na rękach ani motać na tak krótko :)
POnoc 100% bawelna. Tak moj maz twierdzi. Ztego co pamietam zadnej metki nigdzie , nigdy nie widzialam.
Wymiar chyba (akurat tych) byl 157 cm na 120 cm ? nie pamietam dokladnie
Ale moje znajome nigeryjki maja i wieksze chusty .
Mysle ze mozna sprobowac cos bawelnianego pociac. Pamietam ze dziewczyny przeciez nawet w przescieradla motaly dzieci.
Gdzies na forum sa zdjecia pewnie .
Przytulia dziekuje za foteczke :applause::applause::applause::applause: sliczna :love: i recenzje
chuste zawsze mozna uzyc jako spodnice na plazy
albo kocyk plazowy :mrgreen:
Jeli szukacie chust -zagladajcie do Akcje Pomocy Dzieciom - bedzie aukcja ok 17 kwietnia - tam jest 5 pieknych chust do wylicytowania . MOzna tez na straganie zapytac - napewno ktos cos ma i odsprzeda bo jakis czas temu sprzedalam ich sporo na bazarku. My sprowadzac juz raczej nie bedziemy- chyba ze sie maz da namowic :twisted:
Melduję, że ja aktualnie "łamię" (:lol:) swoją chustę, nosząc ją od dwóch dni jako szalik ;D Po praniu straciła w większości woskowaty nalot, wiąże się szybko i muszę tylko wymyślić jakiś sposób wiązania, który jak najmniej spłaszcza biust (jakieś pomysly?). Nosi zaskakująco dobrze.... tak dobrze, że zaczynam się zastanawiać, czy splot skośno-krzyżowy to nie ściema :lool:
To zalezy gdzie masz biust :P :P :P
Ale na moje jak sie zrobi jeden supel nad, drugi pod, to raczej oszczedza sie newralgiczne partie. No ale ja dlugo nie nosilam po afrykansku, zawsze tylko po domu na chwile. Nie wiem jak jest z obciazeniem wiekszym na dlugie dystanse.
Aha, w Afryce jak juz dziecko chodzi to sie go raczej nie nosi, a juz na pewno nie dwulatki
edit: w kwestii materialu na chuste ;)
maz mial swoja plachte jakiegos materialu, przecial ja na pol i tak powstala jego chusta :)
Nie zapominajcie, ze mozna tez nosic w recznikach :D
Znalazłyśmy odpowiednie miejsce do zawiązania się w szmatkę. :D Foteczka z szympansiarni.
Materiał w dotyku przypomina mi krochmalone prześcieradło. Chusta nic nie waży i zajmuje mało miejsca. Mieści się w torbę od aparatu.
Motanie bez lustra jest dość trudne. Po wrzucenia dziecka na plecy, gdy dziecko zawisa na mojej szyi, ciężko wpasować chustę pod paszki. Ciężko wyczuć na jaką wysokość jest założona. Później już jakoś idzie. Przyznam, że takie noszenie ma sens! Wiązanie zacieśnia się poprzez cięzar dziecka.
Nieodłączny gadżet na wakacje!
https://lh4.googleusercontent.com/-o.../DSC_0070-.jpg
Super :applause::applause::applause: