tata hani tez polubil noszenie malej, jak zobaczyl jak ona slodko sie przytula:))) etgo sie nie da opisac, to mozna poznac tylko z autopsji :))) wiec po prostu zaczal ja nosic w chuscie. teraz czekamy na MT, bo za kazdym razem jak odwija mala z chusty, to obydwoje sa mokrzy, nie wspomne juz, ze moj piekny paris tylko do prania sie nadaje. ale co tam, licza sie checi:))) kocham go za to :)
a oto oni :)
http://images34.fotosik.pl/17/d5e5bc471b0ab787.jpg
