-
magda1980 - dziekuję za link, jam jeszcze nieobyta z forum, nastepnym razem pomysle najpierw i poszukam w wyszukiwarce ;)
aczkolwiek dzis muszę się pochwalic suchym ubrankiem cały dzien - zapielam troche ciasniej i cos chyba było jednak na rzeczy z tym siusiakiem ;)
natomiast poeksperymentujetez z firmami bo podejrzewam ze nie tylko ja jestem bez winy a do chinczyków moze wrócimy za kilka miesięcy.
AIO do mnie jakos nie przemawia ale moze zerknąc warto jednak.
-
to fajnie
bo jak siusiak jest ułożony na bok to ska na bok a nie do pieluchy a jak na wprost do pieluchy to do pieluchy. Dlatego miałaś suche wkłady i przemoczone ubranko. Daj znac jak dalej wam idzie i pamiętaj że wszystkiemu można zaradzic
A co do AIO- uwielbiam AIO-wolę od kieszonek