ja staram się patrzeć tylko na fotki, choć jak mnie coś zaintryguje, to odszyfrowanie nazwy troszkę zajmuje... rosyjski miałam w podstawówce :hide:Cytat:
Zamieszczone przez Ania
Wersja do druku
ja staram się patrzeć tylko na fotki, choć jak mnie coś zaintryguje, to odszyfrowanie nazwy troszkę zajmuje... rosyjski miałam w podstawówce :hide:Cytat:
Zamieszczone przez Ania
Nino to zdecydowanie bardzo piękne i porządnie noszące chusty, ja nino pierwszy raz zobaczyłam prawie rok temu na zdjęciu zamotanej Donkaczki nie wiem czy to było nino natur z wełną czy właśnie z jedwabiem i zakochałam się od razu, tyle, że rok temu myślałam, że jak wydam 300-400 zł na chustę to dużo (o ja niemądra, i tu powonna byc emotionka stukająca się młotkiem w głowę).
Nino z jedwabiem to zdecydowanie moje największe marzenie.
Oj ,tez sie naczytałam o nino z jedwabiem i tez stron nie pamiętam. W każdym razie na ebayu niemieckim było nino z jedwabiem natur rozm.5 gdzies w okolicach września- pażdziernika 2008. Przestałam obserwowac kiedy licytacja przekroczyła.....500EURO!!!!!! Piękna chusta,piekna.....
a ja i tak Wam mówię, że skowronki i tak o niebo ładniejsze :fire:
jestem przekonana a za jakiś czas osiągną ceny wyższe niż jedwabne nino, kaszmiry i inne :mrgreen:
Oby się słowa Twoje Aniu sprawdziły :DCytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
Nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam im zdjęcia:
http://images43.fotosik.pl/82/9f108febd453e225med.jpg
http://images40.fotosik.pl/78/70295c3582f1f7d5med.jpg
http://images45.fotosik.pl/82/79cb996b52ecd6fcmed.jpg
http://images48.fotosik.pl/82/437b5c7a2b49e513med.jpg
Mam nadzieję, że udało mi sie uchwycić tą jedwabistość i połysk skowronków :love:
jak dobrze ze to nie moje kolorki:P
jak niedobrze, że to moje kolorki :hide:
to Ci dobrze! bo moje one są niestety.... (te kolorki znaczysie ;-))Cytat:
Zamieszczone przez odynka
kolory względnie moje
domieszki boskie
a wzorki brzydkie i już
Aniu jakie masz piękne chusty :D
Obie
Fajne zdjęcia Ci wyszły.
Im dłużej na nie patrzę tym bardziej mi się podobają :love:
:lool: :lool: :lool:Cytat:
Zamieszczone przez IwontaG
rety, jakie te ptaszydła mają fajne rewersy :-)
To i ja dołączę do wielbicielek skowronków ehhh... cudne są bezsprzecznie! Zdjęcia nic a nic mnie nie ruszały, aż ujrzałam je na żywo. Na swoją zgubę ;)
Bardzo chciałabym je mieć, ale rozsądek bierze górę. Dzieć już słusznych rozmiarów, chusta rzadziej w użyciu. Może w przyszłości... ;)
Ale piękne są! Błyszcząco/mieniące. Wzór przepiękny i subtelny. Mieszczą się w kopercie A4 - idę o zakład :)
Z drugiej strony to chusta, która wymaga przemyślanego stroju, bo inaczej to profanacja i może stracić urok.
Napiszcie, jak się użytkuje to cudo? Jak po praniu, noszeniu, motaniu... nie tracą połysku?
Jedwabna strona ptaszorów, po praniu jest minimalnie mniej błyszcząca, noszą cudnie, dla mnie to chusta warta każdej złotówki na nią wydanej :D
Szkoda, że pojawiły się na rynku jak u nas już w sumie po chustowaniu.Cytat:
Zamieszczone przez Ania z Tulikowa
Choć moje konto nie jest tak zasmucone tym faktem. :wink: