Na mnie to nawoływanie zrobiło oszałamiające wrażenie, ciary podszyte bliżej nie sprecyzowanym lękiem. Ale to może dlatego że ulice były opustoszałe - żywego ducha dookoła.
Ach, jak ja lubię całoroczne lato...
Fajnie, zazdraszam i powodzenia
Wersja do druku
Na mnie to nawoływanie zrobiło oszałamiające wrażenie, ciary podszyte bliżej nie sprecyzowanym lękiem. Ale to może dlatego że ulice były opustoszałe - żywego ducha dookoła.
Ach, jak ja lubię całoroczne lato...
Fajnie, zazdraszam i powodzenia
Nom ciary przechodza czasem, bo w sumie to w islamie Boga trzeba sie bac tak troche. Tutaj w Dubaju np w centach handlowych jak jest wolanie na modlitwe to wylaczaja muzyke robi sie cicho i dopiero wtedy immam sie modli ( tzn puszczaja z tasmy, chyba ze na ulicy w meczecie to raczej na zywo). I lubie to taka chwila przypomnienia ze jest jescze cos poza codziennym pedem byle do przodu. Brakuje mi tego w Polsce.Tutaj ludzie tez nie wstydza sie modlic, modla sie czasem na ulicy, w parku.
Ale z mojego doswiadczenia nie wszytkie wolania na modlitwe sa mile dla ucha, dla tych co byli kiedykolwiek w Egipcie beda wiedziec o co chodzi ;)
Do wszystkich dziewczyn, ktore pytaja dlaczego jestem na Bliskim Wschodzie, chetnie odpowiem jak dobije do 200 postow i bede miala dostep do MNK :), tam chyba bardziej prywatnie mozna.
:op: ja nie wiem czy tutaj sie off top nie robi, bo z szukania chustomamy zrobil sie watek podrozniczy, mam nadzieje ze Moderatorki nie maja nic przeciwko.
inka - ty zaproponuj nocleg u siebie to zaraz Ci się zwarta drużyna pomocnych chustomam zbierze ;-) pewnie nawet i fachowa sila się zgłosi !
strasznie ciekawe to nasze forum - takie odległe geograficznie i kulturowo miejsca zamieszkujemy a spotykamy sie tutaj - super sprawa !
niech no tylko zfinalizujemy ta przeprowadzke i chustozlot w Casablance a co :mrgreen:, tylko gdzie ja wszystkich pomieszcze :hmm: :wink:
to by chyba gdzies na plazy poza miastem.;),
aaaa, o terenie to już ty musisz pomyśleć jako że tubylka będziesz :)
spadłamznieba to daj znac jak bedziesz sie wybierac.
My po 9 h lotu wkoncu jestesmy od wczoraj w Casablance. Piersza rzecza, ktora mnie urzekla to byly laki pomaranczowych i fioletowych kwiatow ( podejrzewam,ze jest o lokalny chwast),o tej porze roku jest zielono i jeszcze mandarynki sobie rosly na drzewku przy lotnisku.
Miasta widzialam troche z auta, miejscami troche slumsem zalatuje, i raczej sama bym sie nie zapuszczala w niektore rejony.
Dzisiaj po raz pierwszy M. powiedzial wez malego zawin w ten material to sie kawalek przejdziemy ( M zawsze chce zebym brala wozek).
I co jeszcze, a kilka chusto mam widzialam, a raczek kocyko- mam ;), babki sobie pomykamy po ulicach tylko maluszkom glowy odksakiwaly :). Bo po tych rozwalonych chodnikach i bardzo plynnymi zasadami ruchu drogowego inaczej sie chyba nie da.
Jak mi sie uda to postaram sie wstawic kilka fotek, tylko jeszcze zadnej ni cyknelam bo aparat sie zostal na starym mieszkaniu :hide: ale moze sie uda komorka cos cyknac.
Ja chciałam tylko podpowiedzieć że tylko 10 postów ci zostało do dwustu:ninja:;)
a MNK od 200 jest ? :ninja: moze sie niedlugo uzbiera :) teraz tylko 9 mi zostalo .
MNK od 200 plus podanko zazwyczaj trzeba walnąć ;)
Mnie wczoraj kolega oddawał pożyczony dość dawno piankowy materac a la łóżko - więc jak go rozwinęłam celem przyjrzenia się stanowi ogólnemu wewnątrz zawiniątka odkryłam ku mojemu zdziwieniu namiot. Czteroosobowy :ninja:
A ja na googlach przypadkiem dojrzalam ze poza miastem jest pole kempingowe :ninja:, Czekam z niecierpliwoscia jak M bedzie mail wolne zeby jakas mala objazdowke zrobic po okolicy.
Ha, a mój mąż niedawno mówił, byśmy gdzieś na wakacje w egzotykę pojechali np. do Maroka:)... przy naszej dwójce stwierdziłam, że na razie odpada - więc miała być Hiszpania, ale coś czuję, że się skończy na Bieszczadach - które notabene marzą mi się, bo żeśmy dawno nie byli a tam w sumie "wszystkiego jest początek" - przynajmniej u nas:)
Nikt nie leci do cieplych krajow?
Mam chuste, ktora na mnie czeka w PL i boje sie ze nie dojdzie poczta :)
A co to MNK?
My lecimy na razie tylko do Hiszpanii, ale Maroko jeszcze przynajmniej raz kiedys odwiedzę :heart:
Miedzy Nami Kobietami - podforum , dostep jest od 200 postow :)
Ja tez bym chciala do Hiszpani zobaczyc jak tam ludzie zyja.
Ja erasmuska z Hiszpanii byłam :) i mam tam rodzinę, więc często bywam i ubóstwiam :) zwłaszcza Andaluzję :)
Ale Maroko też cud miód, choć byłam tylko tydzień :)
muszę poszukać tego Między Nami Kobietami :)