Jak na osobę, która za niebieskim nie przepada to ta mi się podoba :D
Wersja do druku
Jak na osobę, która za niebieskim nie przepada to ta mi się podoba :D
no mam na niego ochotę, ale boję się, że zaraz będzie wyglądać jak szmata do podłogi:roll:
nie wiem jak teraz te nowe natki, nie chodzi mi o nośność, tylko jak się zachowują przy korzystaniu. Bo pamiętam moja amazonię jak szybko się zmechaciła mimo, że dbałam o nią bardzo. Kusi mnie bardzo ta chusta ale nie jestem pewna czy to będą dobrze wydane pieniądze...
Belfe kusisz
ale na moje szczęście jest tylko maxi i standard czyli kompletnie nie moje długości :D
Jak ją zobaczyłam to sobie pomyślałam, że to idealna chusta do noszenia mojego Starszaka. Tyle, że on będzie miał za chwilę 6 lat... :-)
ciut jak iris :) Ładny :) ale nie dla mnie już cieniutkie pasiaczki natkowe...
Co do grubości i innych właściwości pasiaków Nati to w sumie nie wiem do końca, które wersje z którymi zostały porównane w tym wątku, ale warto chyba trochę dopowiedzieć do tego tematu. Kilka lat temu na forach internetowych w Polsce była moda i ogromna presja na producentów, aby chusty były cienkie oraz bardzo, bardzo miękkie. Niestety, żeby to osiągnąć parametry produkcyjne są takie, że powoduje to skłonność materiału do szybszego mechacenia. Z tamtego okresu pochodziło część naszych pasiaków produkowanych według takich wytycznych. Na szczęście środowisko chustowe po jakimś czasie dojrzało, że sztywniejsze chusty mają swoją wartość, chociażby z punktu widzenia ich większej trwałości. Pasiaki, które przyjeżdżają do nas od długiego już czasu, są produkowane według innych, bardziej rygorystycznych parametrów i jak do tej pory nie mieliśmy sygnałów o ich niszczeniu. Jeśli Pao i inne żakardy zachowują się dobrze, to pasiaki powinny się zachowywać podobnie, bo przędze są podobne. Istnieją spore różnice w splotach, które maja wpływ na trwałość chust, ale to długi temat.
Śliczna :thumbs up:
Do tej pory z pasiaków Nati naj naj była dla mnie stara Laguna. Jeśli uda mi się zobaczyc Borneo na żywo, kto wie czy nie zawalczy o pierwsze miejsce ;)
pao to niezły szmatan :twisted:
super energetyzująca szmata :thumbs up:
Bardzo lubię pasiaczki, a ten jeszcze w moich kolorach :)
Mnie też zauroczyła kolorystyka. Ale wchodzę na stronkę (żeby pooglądać oczywiście...) i już nie ma.
jest jeszcze jeden pasiak:
http://www.natibaby.pl/chusta-manhat...uplikat-1.html
:)
a ja już chyba "wyrosłam" z takich zestawień, w ogóle mi się nie podoba, mimo, że Iris w zielonościach to mój faworyt, a tu coś mi zgrzyta
A ma ktoś fotkę w akcji? Bo gugiel nie ma ;)