Dziewczyny a wpadacie czasem do centrum z dzieciakami? by można było się kiedyś spotkać :)
Wersja do druku
Dziewczyny a wpadacie czasem do centrum z dzieciakami? by można było się kiedyś spotkać :)
Ja ostatnio rzadko. Tylko wtedy, kiedy mogę komuś zostawić pod okiem Olę na czas karmienia/uspokajania Wojtusia.
Witaj ;) rozgość się ;)
ja też chciałam chustować - niestety nie udało się... ale odczekałam do momentu jak mały siadał i noszę w nosidle ;)
na początku Mei Tai, teraz czasem Mt czasem ergo... // mój młody też początkowo protestował, płakał, wyrywał się,
ale z czasem pokochał miłością ogromną i teraz sam przynosi nosidło, popędza mnie i wskakuje z radością ;)
ma już 19m-cy i 13kg, także mam co nosić ;) ale na początku ciężko było, były ze 2 kryzysy, nie poddałam się i się nosimy ;)
teraz młody jak widzi wózek to wpada w histerię i płaczę, żebym go nie wkładała ;) także wózek definitywnie na emeryturze ;)
pieluchuje odkąd mały skończył pół roku, a że był dość duży to zaczęliśmy od eMek i szybko przeszliśmy w eLeczki...
początkowo też używaliśmy pół na pół... wielorazówek i jednorazówek... dopiero od jakiegoś czasu całkowicie przeszłam na wielo ;)
choć zdarza się kryzys (gdy wszystkie pieluchy są mokre lub w praniu) lub tatuś nie może znaleźć wielo i na dupce ląduje jednorazówka...
także nie poddawaj się ;) trzymam kciuki ;) w razie czego pytaj tu na forum jest dużo pomocnych duszyczek ;)
Hej, hej :) to ja już w ogóle bliziutko Ciebie bo na zakątku juszkowo mieszkam :p
niegłupi pomysł :)Cytat:
Wiecie co tak sobie myślę, że Faktoria jest też fajnym miejscem na spotkanie duży plac zabaw, jest tez bar i wc
w prawdzie już wcześniej próbowałam zainicjować spotkanie ale jakoś nie wyszło :ninja:
btw. jakąś godzinkę temu widziałam mamę w niebieskiej chuście/nosidle idącą od strony juszkowa do pruszcza wzdłuż garaży..może to któraś z Was? :ninja:
Witaj sweetrose :) Może rzeczywiście jak Mały zacznie siadać to będzie lepiej. Póki co zdarza się, że wysiedzi kilka minut dłużej, ale na spacer jeszcze go w nosidełku nie wezmę. Zakup pieluszek na razie zawiesiłam przez naszą dziurę budżetową, będę musiała chyba czegoś na wymianki poszukać ;)
Cześć asiajka :) Jak tak dalej pójdzie, to na forum znajdę osobę z mojego osiedla. Co ktoś się odezwie to coraz bliżej :)
Ja jestem jak najbardziej za spotkaniem, brakuje mi towarzystwa a Oli też dobrze by zrobiło częstsze przebywanie z innymi dziećmi :)
Żeby nie ciągnąć tematu spotkania w wątku powitalnym proponuję, żebyśmy przeniosły się TUTAJ:)