Afryka tez je cokolwiek, spi gdziekolwiek, edukuje jakkolwiek - sugerujesz że w wątku o tym, jak tragicznie karmi sie w Polsce dzieci dziewczyny bardzo przesadzają? ;)
Wersja do druku
Nic nie sugeruje. Chodzi mi o to, ze nosic mozna naprawde w sporej ilosci materialu (ilosci w sensie roznorodnosci). Nie tak dawno sie podniecano na chustowym forum jak to babka z RPA wiaze w recznik. Afrykanski sposob motania tez jest dobry, a ze byt ksztaltuje swiadomosc w duzej mierze, to inna sprawa. Nikt, kto ma piec dolarow dziennie na wyzywienie calej rodziny nie kupi szmaty za stowke, to chyba oczywiste. A wracajac do "je cokolwiek", to cokolwiek afrykanskie, nawet biedne, jest duuuzo zdrowsze niz cokolwiek europejskie.
Bylam, widzialam. Zadnych E, wiekszosc, jak nie wszystko z targu, kupowane na swiezo, bo lodowek nie ma, a jak sa, to pradu nie ma.
edit: chodzi mi o to, ze zamiast pojechac przesmiewczo po kims nowym, nie przyjemniej wyjasnic? ("chyba fora pomylila" to wlasnie takie przesmiewcze IMO)
Odświeżam wątek :) Czy oprócz podanych w wątku chust pojawiły się jeszcze jakieś na ludową nutę?
nati wypuscila - merezkha, kurpie i porcelain i assuri mavi
http://slingofest.com/images/42/048.jpeg http://cdn.shopify.com/s/files/1/017...g?v=1409573749http://www.martaponiatowska.com/wp-c...-Edit-Edit.jpg
różne kolory ;)