ale oschą zajechałooooo... jako, że nie jestem fanka tejże, nie podoba mi się.
Wersja do druku
ale oschą zajechałooooo... jako, że nie jestem fanka tejże, nie podoba mi się.
Obrus.
;-) obrus, faktycznie, albo stara narzuta na łóżko, mama kiedyś takie miała.
Mi się kojarzy z takimi barokowymi wytłaczanymi tkaninami... Albo z tapetą. Ale kolory przyjemnie neutralne przynajmniej :ninja:
A ja się wyłamię. Mnie się chyba podoba. To zdjęcie niewiele mówi, ale mam wrażenie, że to może być fajne w realu. Niestety, nie zaspokoję osobiście swojej ciekawości :D
a ja sobie wyobraziłam jak by się rozchodziła - po całości, bo wzór jest wszęęędzie :)
paskuda.
ten len podbija efekt obiciówki
z jedwabiem - to mogłaby być ładna chusta
bardzo mi się podobają kolory. chętnie bym przywitała taki wzór w tym kolorze u siebie w domu.
Wzór żywcem jakby pozbierali z ostatnich limitów konkurencji.
yyy - co to właściwie jest :confused: ?
Paskudztwo.
U wschodnich sąsiadów sa fotki zamotanej:
http://babaku.livejournal.com/80746.html
no dobra zamotana nieco lepiej , co i tak nie zmienia faktu ze obiciówka. na poduszki by mi pasowała, takie do kanapy:D