oj tam, oj tam ;) mój na bazarku ma cenę podobną do niektórych kółkowych ;)
U mnie kółkowa kilka razy w użyciu była, ale właśnie na krótkie szybkie akcje. jakoś tak tą jedną rękę i tak mam wtedy wyłączoną prawie z akcji ;) Wolę długą zamotać. Więc może i się przydaje, ale IMO niezbędna nie jest. Jak młoda podrośnie i zacznie dreptać to pewnie częściej po nią sięgnę. Póki co leży i czeka :)

