Vega, co ty tam jeszcze w czarodziejskim kufrze masz? Jakieś szczególiki na temat tych "kalesonków" pleeease! Kuba szczuplak jest i ja go uuuuuwielbiam w takich wąskich rureczkach.
Wersja do druku
Vega, co ty tam jeszcze w czarodziejskim kufrze masz? Jakieś szczególiki na temat tych "kalesonków" pleeease! Kuba szczuplak jest i ja go uuuuuwielbiam w takich wąskich rureczkach.
Wrzucę w wątku dla sprzedawców, ok ?
serafinka, cudowny mei tai. cóż musze powiedziec, że podoba mi sie jeszcze bardziej niz mój...to chyba mój faworyt z tych stworzonych przez anie wrobe.
a z czego on jest? ten roz w MT? technicznie pytam 8))
dzieki Ania !!!!!! z zrobiony-uszyty ze sztruksu . Kocham go!!!!!! a mnie zafascynował opis prania kalesonek- w zasadzie sa szmoczyszczace!!!!!!!!!!!!
no ale sie obkupila!!pokaz wiecej fotek
a MT super!!i kalesonki tez
to jeszcze wkleję Bronka podczas pierwszej przymiarki kombinezonu- nie wiedziałam ze jest taki ciepły!!!!!!
http://images34.fotosik.pl/117/d07a44a1101e7891.jpg
http://images34.fotosik.pl/117/5bf1637bbbb430ed.jpg
no a z kalesonkami w żabkowym kolorze Bronus się nie rozstaje!!!!!
Świetny ten kombinezon, chociaż przy tej czapce moje dziecko dostałoby kociokwiku :lol:
Tak właśnie zareagował na kapturek od kurtki MaM, identycznie zapinanej pod szyją :lol:
Kombinezon mnie zachwyca :D
ale jego prawdziwe zalety widac dopiero w użytkowaniu- brzuszek odpinany!!!( można przepiąć na plecy) rączn\ki i nóżki schowac wywijajac rekawy i nogawki no i długość nogawek obliczona na zawiazanie w chuscie- nie widac gołych łydek!!!! A jak dzidź podrosnie to dokupuje sie ciepłe butki ( w kolorze!!!) i kombinezon nadal służy
no i jak widać ta część która wystaje z chusty ma wstawkę chroniaca przed wiatrem
Serafinka a Twój dzieć jakie ma wymiary, jaki długi jest, bo nie wiem jaki kombinezon dla mojego roczniaka będzie dobry?
No tej czapeczki to mój też chyba nie polubi.
to ja go jutro zmierzę bo nie wiem ile ma "wzrostu"
ślicznie Wam w tym mejtajku. Ten różowy to tez mój faworyt od Ani :)
dziękuję !!!!!!
ja tez go uwielbiam!!!! nawet jestem zaczepiana na ulicy z powodu tego MT!!!!
i wcale sie nie dziwię,ze Cie zaczepiają :)
Tez bym chyba nie wytrzymala jakbym takie cudo na ulicy zobaczyła! :D
oj anetta anetta, wpadlas na dobre:) zajrzyj na bloga ani, to zobaczysz inne cuda!
Tulipowna - mi to się zawsze MT podobały, a jak zobaczyłam na dzisiejszym spotkaniu chustowym je za żywo to juz w ogóle super sprawa. Szkoda, że się dziś nie było. Było super. Pozdrowienia!
anetta - dzieki :) a reportaz bedzie ze spotkania? a moze juz jest? :)