śrubki, śrubki dodaj - te z mojego snu :D
Wersja do druku
Zawsze i wszędzie było u nas, że autorka utkanego przez nas wzoru dostawała chustę według swojego wzoru gratis. :thumbs up: Na ogół autorki się tym nie chwalą publicznie, ale tak było.
Natalia ale trudno zgadywać czytajac regulamin, że tak jest
moze warto napisać to? ze nawet jeśli nie wygramy a nasz wzór zostanie wykorzystany w przyszłosci to się otrzyma gratyfikację?
mi tez sie podobal bardzo :)
znalazlam go w trakcie szukania wzorow na chlopieca chuste i zamiescilam w watku o chlopiecych chustach :) - ale jako wzoru go wyslac raczej nie moge -nie moje prawa autorskie ;) - to byla tapeta z jakiejs strony - bardziej jako inspiracje mozna jej uzyc :)
Tym razem i ja coś wyślę :) Dziś nabazgrałam 2 fajne (imo) męskie wzory, tylko chciałabym je jakoś sensownie zrobić w jakimś programie. Cóż, mam trochę czasu :) I jeszcze pokombinuję co więcej ;)
Dziewczyny, ja to lewa jestem w rysowaniu, ale może któraś z Was się natchnie...
http://udekorujdom.blogspot.com/2011...a-koronka.html
np: Villa Nova Florence :love:
z regulaminu:
Cytat:
Postanowienia końcowe
- Organizator konkursu ma prawo do wyprodukowania chust według projektu, który nie został zwycięzcą w niniejszym konkursie. Autor takiego wzoru otrzyma jeden egzemplarz chusty wyprodukowanej przez NATIBABY wg stworzonego przez siebie projektu.
kto by nie wygrał to ja mam nadzięję na jakiś ooo taki szalony chłopięco dziecięcy wzór ! :D
To może warto do pisać:
"Przekazuję wszelkie* prawa autorskie do zdjęcia projektu firmie NATIBABY Tomasz Zimniewicz dla załączonego projektu w celu umieszczania zdjęć projektu w internecie, a w razie zwycięstwa i otrzymania nagrody przekazuję wszelkie prawa autorskie i zezwalam na swobodne i wyłączne ich wykorzystanie i oświadczam, że są one całkowicie mojego autorstwa."
*Skreślić "wszelkie"
Termin nadsyłania już chyba upłynął. Kiedy można się spodziewać prezentacji prac konkursowych? :applause::whistle:
edit: doczytałam, że glosowanie od 18.03 :ninja:
A to nie było do 15.03?
:duh: Nie zdążyłam narysować...8))
własnie otworzyłam plik z zapiskami pomysłów :hide: ale ten czas leeeeci hehe , cóż może za rok?
Ja też się zagapiłam... :)
Nie miałam nawet czasu poszukać zakopanego gdzieś szkicownika i ołówków, a co dopiero porządnie wziąć się za robotę. Nic to, za rok Bąbel będzie już mniej absorbujący.