mnie tylko zielony jedwab kręci ;)
ale nie zimny jak w ważkach
tylko zgniła oliwka z siwym
albo limonka z szarym
ps. i najlepiej niech to bedzie indio :D
ps.2. aaa jak to Nati to wzór coś na japana/honsiu/hokkaido. Sikoku?? :ninja:
Wersja do druku
mnie tylko zielony jedwab kręci ;)
ale nie zimny jak w ważkach
tylko zgniła oliwka z siwym
albo limonka z szarym
ps. i najlepiej niech to bedzie indio :D
ps.2. aaa jak to Nati to wzór coś na japana/honsiu/hokkaido. Sikoku?? :ninja:
to ja moze apropos kolorków
ta malina jak dla mnie bombowa jest:
http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot...85018760_n.jpg
z szaroscia jak najbardziej :D
ps: wlasciwie to jest
Koralowy!
prawda?
poproszę winne z kaszmirem :love: i szare z jedwabiem i jeszcze żeby nie całkiem cienkie i żeby nie czekać za długo :mighty:
Właśnie-jedwab gruby!!! :)
OT - Mamaslon - jak ja nie moge przezalowac tej chusty!
A ja bym chciała lniane albo bawełniane koty, ale w kolorze czekoladowo-beżowym. O! :lol:
ja bym chciała honsiu (albo coś w tym stylu) jedwabne, jedwabiście miękkie, nie za cienkie i nie za grube, 65-70 szerokie, granatowo-niebieskie, o! :D
edit: o! bordowo-szare też może być ewentualnie ;) no i może być ewentualnie do 74 szerokie (byle nie więcej!!!) ;)
a ja bym chciała coś jedwabnego w kolorach bordo- beż :)
Ja mam szare z jedwabiem i sa grube. Pamietam jak sie zdziwilam jak pomacalam wisienki didkowe (moje pierwsze macanie nie-natkowego jedwabiu) i one taaakie cienkie sa. Myslalam naiwnie, ze wszystkie jedwabie takie grube jak Nati ;-)