yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
Wersja do druku
yena - u mnie tez chustowe pustkowie, ale zarazilam do chust 2 kolezanki, tez Polki (poznane na lokalnym forum dla Polakow), jak sama jeszcze w ciazy bylam i kupilam elastyka :) i tak teraz razem chustujemy i spacerujemy :)
hmmm... ja w naszym miasteczku widzialam raz tylko dziewczyne z dzieckiem w chuscie ale widac bylo ze wpadla do sklepu na szybkie zakupy bo tak smigala miedzy regalami ze ja z moim wozkiem nie moglam za nia nadazyc hihih chcialam sie przypatrzec bo piekne kolory miala owa chusta i kilka razy pewna murzynke hihih jak to malenstwo slodko wygladalo takie do mamy przytulone :lool: :lool: ... miasteczko jest typowo spacerowe w niektore miejsca mozna latwo dojsc skrotami ale za zwyczaj sa to moje ukochane schody ... i niestety z wozkiem raczej po nich nie moge chodzic :cry: a szkoda poniewaz dzieki temu miala bym wiecej gimnastyki :lool: ladniejsze widoki :lool: a i czasu bym zaoszczedzila :lool: a tak z wozkiem zawsze na okolo i podgorke ...
I ja zarażam ile się da i mam już nawet parę ofiar :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Ania_MK
Gdyby ktoras z mam mieszkala w Irlandii i to w Dublinie lub tuz pod nim to jakze ja bym sie ucieszyla...ale zarazilam chustowaniem moja kolezanke i juz sie tutaj sama w tym temacie nie czuje.
... wydje mi sie niestety ze wyspy to "zwozkowane" krainy :(... trzeba je chusta chusta zaatakowac...hihhi
No tak, a ja mieszkam na chustowym pustkowiu i jak se mamy chustowaniem nie zarażę, to jej nie będę miała... :([/quote]
no niezupelnie:) ja mieszkam calkiem niedaleko, Carlisle, w Newcastle bywam czasami. A w Carlisle tez nie jestem juz jedyna chustowa mama. pozdrawiam goraco
Jaka miła wiadomość :) Trissie, jak będziesz się wybierała do Newcastle, to daj znać, może uda nam się spotkać choć na chwilkę by się poznać :)
hihih widzicie powoli powoli a okaze sie ze jest wiecej chustowych mam w anglii :jump: :jump:
znacie jakies fajne sklepy internetowe gdzie mozna kupic zabawki dla dzieci?? krzeselka itd... troche mamy daleko do mathercare...
Rewelacyjny sklep internetowy: www.kiddcare.co.uk prawie wszystko tu kupuje,szybciutka dostawa i dobre ceny daja :DCytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
...niestety nie moge otworzyc tej strony...
Poprawiam sieCytat:
Zamieszczone przez Janis Joplin
http://www.kiddicare.com/webapp/wcs/sto ... _-kiddcare
WYPRZEDAZ!!!!! :twisted:
Dziekuje :) juz buszujemy :):)
... kilka udanych spacerow juz za nami :lool: :lool: :lool: ... ale po ostatnim musze przyznac bylam bardzo zmeczona... ale jest to taki pozytywny rodzaj zmeczenia ... zmeczenia zasluzonego ... radosnego ... ze czas spedzony z coreczka a nie przed TV ... musze odpoczac ...
hej JJ, mnie sie zdaje ze ubieranie dziecka do chusty zalezy od indywidualnych upodoban malucha, generalnie jesli nosisz chuste pod polarem albo/i kurtka to Julke ubieraj tak jak ja po domu w chuscie nosisz, ja moja Ide do chusty ubieram troche lzej niz bez chusty bo jakby nie patrzec chusta to 1 lub 2 warstwy wiecej. Ze wzgledu na to ze Ide wciaz jeszcze w elastycznej chuscie w odwroconej kieszonce nosze wiec stopki ma schowane w panelu poziomym nie martwie sie podwiewaniem i w pajacyku tylko nosze a ostatnio polubilysmy bardzo body z dlugim rekawkiem + rajstopy bo sie nie zaginaja jak spodenki i nie wgniataja w cialo (gdy jedziemy z wizyta i ma wygladac reprezentacyjnie spodenki albo sukienke mam w torebce i wkladam na dziecko po wyciagnieciu z chusty :))
wciaz czekam na moj suse's kindercoat - ponoc transport utknal gdzies na niemieckiej granicy :( - chodzimy w tatusia polarze pod moja jesienna kurtka w ksztalcie trapezu.
Ps. czy ktos wie czy w Wenezueli nosza dzieci w chustach?
sorry zdublowalam post a nie umiem wykasowac
to niby mnie tak? :) heh, no fakt - musiala az przyjechac do mnie z tym elastykiem i ciagnelysmy razem jej biedna pluszowa malpke za nogi ze prawie urwalysmy, zebym nabrala pewnosci ze mi dziecko z chusty nie wyleci :DCytat:
Zamieszczone przez Ania_MK
Cytat:
Zamieszczone przez dmv
a no Ciebie mam na mysli :) - musialam poswiecic malpke pluszowa (dla scislosci - czarna owce) by Cie przekonac ze nie ma szans by dziecko z chusty dolem wypadlo :) - teraz tylko czekac jak Aga tez w koncu kupi chuste :)
(sorki za OT)
tak :) ja moje dzieciatko pakuje w body z dlugim rekawkiem i kurteczke a nogi np 2 pary rajstopek i skarpetki :) i mysle e jest jej cudnie cieplutko bo doslownie CHRAPIE mi w tej chuscie tak jej sie podoba kolysanie :):) ... nosze ja tylko w chuscie ... nie mamy zadnego wielkiego polaru zeby Julke ukryc pod nim ... a po za tym milo patrzec jak ludzie podziwiaja jak corcia moja spi :):) po za tym jeszcze mi kieszonka nie wychodzi dobrze wiec nosimy sie tylko w kolysce :):)
o Wenezueli ?? hmmm ie mam pojecia czy nosza w chustach ... ale mam znajomych to sprobuje sie ich dopytac :) ...
och dopytaj koniecznie, moj tata pojechal tam wlasnie na wycieczke i jesli nosza to moze mi przywiezie w prezencie gwiazdkowym, a mozesz zapytac jesli nosza gdzie mozna takowa kupic?
Ida uwielbia normalna kieszonke a w elastyku jakos nie potrafie jej dociagnac jak trzeba chyba sie nie da (?) wiec koniecznie musimy sie zaopatrzyc w zwyczajna chuste - tylko jaka? :hmm:
Wlasnie dostalam smsa ze nasza kurteczka juz do nas jedzie!!!!! :) sara wyslala ja dzis rano :)
Czy ktoras z mam mieszka w Londynie? Ja mieszkam w Southall (zachodni Londyn) i chetnie bym sie spotkala z kims kto nosi dzieci w chuscie.