no ja za tyle puściłam:(
Wersja do druku
Zastanawiam się nad ich kupnem i teraz nie wiem czy warto? chyba nie chcę wydawać tyle kasy żeby je zaraz sprzedać jak mi się nie spodobają
Chorowałam i mi przeszło, nawet bez macania. Taka kapa jak starszy wzór, robi wrażenie tylko na chusteryczkach. Fajnie by było pidtykac chustę za taką kasę podobnie mam z pamirem, ale tylko potestowac do szczęścia mi to niepotrzebne.
A ja lubię takie obiciowe wzory i pawie.
też mam ochotę pawi spróbować, ale po tym jak się na elipsach zawiodłam to ostrożnie podchodzę do tematu...
A mnie się te fioletki Tas strasznie podobają. Uwielbiam fioletowe chusty. Chętnie bym takie pawiki przyjęła.:love:
Mam kolejne cudo, ależ piękne, szkoda, że raczej ciężko będzie w nim nosić 14 kg, ale może da radę :)
Zdjęcia w poście #1.
jak nie poniesie to ja bardzo chętnie przejmę:)
tas a to nie jest jakis rozek? czy z lnem? takie to nosne sa. ja bym tylko twoje indio przygarnela. ptaszory mnie nie kreca.
Nie, to bawełniane czerwono-białe z 2006 albo 2007 nie wiem dokładnie.
Śliczne to indio!
Indio piękne :love: gratuluję upolowania :applause:
Co do tych pawi to jedna z najgenialniejszych chust - miałam (czarno-białe) długo, nacieszyłam się nimi i sprzedałam, już po dobrym kursie :lol:
Idzie jeszcze drugie, mam nadzieję, że jest równie piękne :)
ale jesteś tajemnicza :)
A co, tak od razu wszystko na ławę :) Mam nadzieję, że dotrze w przyszłym tygodniu i to nie Eibe, chociaż jeszcze chodzi za mną :)
I właśnie się dowiedziałam, że to indio czerwono-białe jest z 2000 - 2001 roku, szok, a wygląda jak nówka :)
Indiacz jest taki...patriotyczny, na spacer 11 listopada jak znalazł :).
Mnie się bardzo podoba!