Jak możesz... niby skąd je wziąć? :mad: :wink: Bo ja chętnie przytulę! :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez joawoj
Wersja do druku
Jak możesz... niby skąd je wziąć? :mad: :wink: Bo ja chętnie przytulę! :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez joawoj
Szukam i szukam,chyba nie bedzie mnie tym razem stac na INDIO,jest poza granicami limitu :( Jeszcze sie zastanawiam nad Babylonia,tylko tu znow nie wiem-papryka czy passion fruit?Moze wogole sie mna nie przejmujcie bo ja sama nie wiem czego chce.Chcialabym miec wsio!
Nie ma jednej. Ja zwykle robię listę. Daję mężowi i on wybiera. I wybieram i mam niespodziankę.
a jak ktos ma pierwsza chuste elastika i chce teraz tkana a jedyne co na zywo widzialam to storch leo nature co polecacie?? i gdzie sie szuka chust dobrej jakosci?
wiecie co,jednak zaczajam sie na indio uzywane:)
Girasolki sa fajne na poczatek zdaje mi sie,hoppediza tez sobie bardzo chwaleCytat:
Zamieszczone przez Renka
Cytat:
Zamieszczone przez elbazetka
sluszna decyzja
ja rowniez wole len od konopi
Storch to właśnie dobra chusta! :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Renka
zimą wolę len, latem konopie :)
a przyczajenie się na używkę to świetny plan :wink:
w tej cenie co BB będziesz miec leosia. Basia dobrze Ci radzi. naprawde swietna i uniwersalna chusta!! IMO duuużo fajniejsza od babylonii, z którą rozstałam się po 2 tygodniach :D porównywalna z bawełnianym indio..chyba nawet lepsza :roll: po lnie co na siebie nie wsadziłam było jakieś takie kiepskie- właśnie poza leosiem, który mnie totalnie zaskoczył ( a nosze 13 kg..z przodu :lol: :roll: no i z używka nie będzie problemów ( w sensie z dostaniem)Cytat:
Zamieszczone przez elbazetka
bedzie (juz jest tylko musi do mnie dotrzec) INDIO,na razie bawelniana pistacja,ktora chyba przerobie na jakas glebsza zielen :)
INDIO pistacjowe dotarlo do mnie,jest cudne,miekkie i piekne i nie mam zamiaru go farbowac nawet.Aleee...kolejny dylemat.Wiadomo jak to jest,ma sie troszke,chce sie wiecej.Oprocz tego,ze pozbylam sie juz prawie Hoppka,wpadla mi kasa,na NOWA chuste didka.I teraz to juz calkiem nie moge sie zdecydowac.Ciekwa jestem zakardow,ale jakos kolorystycznie nie moge sie zdecydowac.Wydawalo mi sie,ze podobaja mi sie fale sequoia,ale na niektorych zdjeciach w akcji(a jest ich niewiele) wygladaja jakos smutno.Indio z lnem i zafarbowac?A jak farbowanie nie wyjdzie????Spac mi te chusty nie daja :?
Tak od siebie Ci napiszę, że fale miałam, ale szybciutko się ich pozbyłam, nie umiałam tego nosic.
Polecam indio z lnem. Latwo farbuje sie w pralce farbami dylona Machine Dye. Naprawde nic trudnego! A w UK wybor farbek dylona masz duzy!
Widzę,że Linda odnowiła temat.Oto jak skończyła się historia ma.Hoppek pojechał do mamy jeszcze w dwupaku,do mnie przybyła ZARA,która jednak mnie nie zachwyciła tak samo jak wszystkich,więc wymieniłam ją na Jima.Strzał w dziesiątkę,uwielbiam tą chustę.Przybył też do mnie Leo Turkus,który już jutro mnie opuszcza na nową przygodę z innym chuścioszkiem,zamiast Leosia będzie Maruyama.No i czekam czekam na me Indio z lnem(jeśli święty Mikołaj wysłuchał mych próśb). :D
Elbazetka kupujesz przez internet w jakims sklepie czy na jakims targowisku netowym? i jak je tak wymieniasz? po prostu dostajesz ogladasz i odsylasz?
Kupuje w naszych sklepach internetowych w UK.Kazdy bez problemu wymieni lub zrefunduje chuste do dwoch tygodni(ale nie wolno jej wyprac-wtedy nie przyjma takiego zwrotu-w ten sposob stracilam troche kasy na Leosiu,bo go wypralam-bylam przekonana,ze z nami zostanie,a tu inna chusta mi sie zamarzyla).No i trzeba pamietac,ze samemu nalezy pokryc koszt przesylki(zwrotu),ale to nie sa jakies straszne pieniadze,a wszystko dzieje sie szybciutko dzieki First Class Delivery(ZARE wyslalam w piatek,a w poniedzialek przybyl do mnie Jim).
dzieki, teraz juz bede wiedziec co robic :) jestes pewna ze do 2 tyg?