Ty lepiej nie siedź na forum tylko idź do kina i ucz się kwestii ;)
Wersja do druku
Ty lepiej nie siedź na forum tylko idź do kina i ucz się kwestii ;)
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ja moge isc...tylko dziecko mi spi :roll: :lol:
Świetna kurtka i bardzo ładnie Wam w czerwieni :) U mnie na osiedlu co prawda byłaby zbędna, bo to norma, ze rano wszyscy w szlafrokach i piżamach latają bez zbędnego kamuflażu :wink:
hexi, a czy na plecach to sami sobie ją montujecie???
mam kurtkę od babolka i póki co nie wyobrażam sobie samodzielnego założenia jej na młodym usadowionym z tyłu :shock:
ale może za mało ćwiczyłam? :oops:
Hexi, pięknie Wam w tej kurteczce :)
u nas też Suse's Kinder rządzi.
A-linko, kurtkę na prawdę można założyć beż pomocy osób trzecich, choć to z początku wydaje się niemożliwym. kilka prób i się udać musi :)
Super wygląda ta czerwona, a na zdjęciach u Vegi zupełnie mi się nie podobała.
Ja wychodzę z psem w piżamie, szlafroku i puchówce. Ale ja mieszkam na odludziu.
hexi wyglądacie superowo! Ja właśnie dziś też obrabowałam Vegę z tej kurtki, ale wzięłam czarny model - jakoś tak nieswojo bym się czuła w czerwono-beżowej tropiąc zwierzaki w lesie :roll:
Normalnie nie mogę się doczekać jutra, coby nabytek wypróbować :jump:
No właśnie, ja mam z tym ubieraniem pewien problem - Kuba nienawidzi jak mu się coś na głowę zarzuca i straszliwie wyje jak zakładam. Może macie jakieś patenty na "bezbolesne zakładanie"?Cytat:
Zamieszczone przez a-linka
A kurtka Hexi rzeczywiście super!
da sie samodzielnie na plecy zalozyc :)
na stronie producenta jest pokazanych kilka sposobow.
ja zakladam jak plaszcz zorro :twisted: zarzucajac najpierw na glowe dziecka a potem wkladajac rece w rekawy, wydaje mi sie to najlatwiejsze i najkrucej Ksawery jest zaplatany w kurtke, wiec sie nie buntuje :)
widze ze Vega zaraz caly magazyn wyprzdeda :lol: :lol: :lol:
a w czerwonym po lesie...na pewno byloby ciekawie ;)\
:hide: :hide: jak trenowałam na zorro to za pierwszym razem nie trafiłam w Kubigłowę :hide: :hide: i się zaplatał straszliwie biedulek. :hide:
Muszę znaleźć jakieś warsztaty zakładania kurtki :lol:
daj znać Basiu jak znajdziesz. Pójdziemy szkolić się razem :lol:Cytat:
Zamieszczone przez barrbarra
:jump: I ja zamowilam ta kurtke :D :D :D - pozazdroscilam dziewczynom ,a ze pogoda w anglii nie za ciekawa jest, to na pewno bardzo mi sie przyda :)
Zanim kliknelam to dzis rano "niewinnie" do meza, ze myslalam o takiej kurtce, coby Julcie nosic na spacery i w ogole (w duchu majac nadzieje ze o cene nie spyta :mrgreen: ) - no a maz na to ze jak to ma mi sie przydac a nie jest tylko gadzetem to mam brac :D I O CENE NIE SPYTAL :!: :!: :!: a zawsze taki czujny byl :mrgreen: (musial byc jakis niedospany jeszcze chyba :mrgreen: ) :applause: no to ja "klik" i poszlo :bliss: - juz sie doczekac nie moge :D
:jump: Udało się :jump: :jump:
Potrenowałam i już umiem nakładać jak Zorro!
:mighty: Dzięki za sugestię, Hexi :mighty: