Jedyne pocieszenie, że to jakaś mało popularna stronka i wiele osób tego nie przeczyta :roll: A o babcie się nie martw - mało która korzysta z Internetu ;)
Wersja do druku
Macie z tymi babciami;) Mnie to właśnie babcie uwielbiają i z daleka pokazują "ona to dobra matka jest", "będzie miała na starość pociechę z dziecka" itp.:D
To prawda, babcie zdarzają się różne. Czesem wielkie pozytywy (np na targu, i dają gratis jeszcze pół kilo czegośtam - dla maluszka), a czasem paskudne babory
nawet nie wiedzialam ze Brad Pitt nosi w chuscie:lol:
"noszaki"- bleee, co za paskudne określenie dla dziecka!!!
Nie znam połowy tych dziwnych określeń dotyczących chust, dzieci w chustach i samych chustonoszek, które zostały powołane w tym artykule. Ależ ubogie jest zatem moje słownictwo:ninja::evil:
Ale głupoty.
:mrgreen:
pani chciała być drugą szast.prast, ale jej nie wyszło:lol:
słabiutki artykuł, tendencyjny i nic nie wnoszący
a ja znam słowo noszaki - ale na określenie gatunków noszących potomstwo - małpy, ludzie, a nie dzieci...
No i przez takie właśnie artykuły moja chrzestna na przykład widząc mnie (tłuste włosy- nie zdążyłam umyć, bojówki, wyciągnięta koszulka, zreo makijażu- bo nie lubię i syfki mi się robią) z Młodą na plecach, stwierdziła: A BO TO TERAZ TAKA MODA JEST. No rzeczywiście, od razu widać, że ślepo podążam za modą :shock:
Ja tez dzisiaj usłyszałam, że to taka nowa moda, żeby w szalikach nosić dzieci!!!!
zauważcie, jaki nacisk kładzie na oszałamiające ceny chust. te za najtańsze za 200zł są na marginesie, bo głownie nosi sie w chustach za 5000 i więcej. w ogóle argumenty ma marne, bo co to oznacza, że chustomamy używają innego słownictwa? równie dobrze mogłaby dowodzić, że uczniowie podstawówki to hermetycznie zamknięte środowisko, bo ona nie rozumie, o czym jej pociecha mówi z kolegami :D
ogólnie artykuł się nie umywa do tego autorstwa szast-prast
nie ta klasa ;)
Nie dość ,że jest denerwując, tendencyjny, to jeszcze często mija sie z prawdą. Tak z ciekawości ile z nas ma chusty za 1500zł? Z 5%? A ile ludzi kolekcjonuje monety , znaczki itd. Poza tym, a może przede wszystkim dlaczego tak mało w tym artykule jest o korzyściach jakie niesie noszenie dzieci, rodzicielstwo bliskości. Durny artykuł, napisany po to żeby nawet samym tytułem przyciągać czytelników.:thumbs down::thumbs down::thumbs down:
Nie no dziewczyny, nie torbaczycie w motanko chustownika? :lol: Boszsz ale bzdury...
a ja tam sie posmiałam z głupoty autorki :twisted:
i wyszło szydło z worka jak waritka ze mnie
mam ponad 40 par butów, kolekcjonuje znaczki, i mam tylko jedna szmatkę....
musze nadrobić:twisted::twisted:
myślałam, że nie rozumiem większości słowniczka, gdyż bo początkująca jestem:D jak miło że jest nas więcej:lool:
idę poszukać "szmatełka" za 1500 zł, coby być bardziej modną:duh:
Ależ tendencyjne, jakbyśmy wszystkie kupowały chusty po 1500.