na biodro raczej ok :)
Wersja do druku
na biodro raczej ok :)
roneczka, ja też bym była ewentualnie chętna :P zależy na ile je cenisz :D
edit: pasuje mi że krótkie :)
To ja pies ogrodnika: sama nie zjem i tobie nie dam.
No szkoda mi, one u mnie leżą w komodzie i pachną, majątku nie kosztowały więc pieniędzy nie zamroziłam.
a pozatym nowy człowiek ma się urodzić w rodzinie więc wszelkie akcje pozbywania się dzieciowych akcesoriów są wstrzymane.
roneczka :mrgreen: ten urok ręcznie tkanych...
dwie puściłam, z wielkim żalem i bólem serca (firmówki, ale mimo wszystko) i tęsknię za tym ich smrodkiem gwatemalskim, jedna mi się ostała
to mi chociaż wypatrz w lumpie takie :P
sądząc po znaleziskach są, ale mój M na myśl, że zniknę w lumpie robi minę masakryczną :roll: chociaż jak usłyszał, że dziewczyny nawet indio znajdują (dla niego to żadna różnica, jedynie kolorem ponoć chusty się różnią) to powiedział, że mam w lumpach szukać, a nie drogie przez neta kupować
a weź się już nie chwal :P albo zacznij na zarobek szukać :lool:
ładne te no namy