nic strasznego tam nie ma, ot glupie gadanie. Jak sie czegos nie zna to sie tego boi.
A o trolach na portalach i forach byl art. na gazecie ostatnio - trzymaja ich dla publiki wiekszej, bo wywoluja dyskusje
Wersja do druku
nic strasznego tam nie ma, ot glupie gadanie. Jak sie czegos nie zna to sie tego boi.
A o trolach na portalach i forach byl art. na gazecie ostatnio - trzymaja ich dla publiki wiekszej, bo wywoluja dyskusje
na pocieszenie - inny artykul:
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,3501 ... ngury.html
tez o chustach :-)
Myrra ja tak z zupełnie innego podwórka, ale będzie o komentarzach.
Co roku w grudniu organizuję mszę i zapalenie światełek pamięci dzieciom które odeszły. I w zeszłym roku, po informacji w gazecie ukazały się komentarze, że nabijam kase księżom i prywaciarzom od świeczek. Smutne, ale takich komentarzy było sporo. Trudno, musiałam przełknąć. I olać. I robić swoje. Bo wiem, że to co robię jest potrzebne.
myrra, wszyscy wygladacie super.
a ktora jestes ty?
He, he - no i teraz bedzie najlepsze - my wtedy chorowaliśmy i nie ma mnie na zdjęciu :)
A co do tych komentarzy, no to fakt, nie ma tam niczego "strasznego" ale jest sporo wypowiedzi, które sa tak głupie i bezsensowne, że po prostu przykro czytac, a tlumaczyć jak to jest na prawdę już nie mam siły i chęci.
Po prostu zaczynam to ignorować. A ten "jad" to tak z porannych emocji ;)
eeeeeeeeeeee, uwierz mi, najlepszym sposobem na pewne komentarze jest je olac.
sa dwa rodzaje gapiów - tacy ktorzy chca sie czegos nauczyc o zyciu (i takim mozna tlumaczyc co to chusta|) i tacy ktorzy sa zainteresowani tylko propomowaniem swojego sposobu na swiat (tych olej).