Zamieszczone przez
EmDżi
Może zaraz na mnie wsiądziecie,ale powiedzcie mi co zrobić z dzieckiem, które nie ma nawet 4 miesięcy a samo się podnosi tak,że jak jest w pozycji półleżącej to samo siada,bo absolutnie nie może leżeć? Też nie pionizować? Moja córa taka jest niestety. Nosimy w pionie, nie tylko w chuście,bo inaczej by się wściekła! Jakakolwiek próba położenia jej na rękach jest od razu bardzo głośno oprotestowana i nie ma szans,żeby nosić inaczej,bo ona musi wszystko widzieć. Powiecie zaraz,że sobie rady nie daję z 4 miesięczniakiem,ale naprawdę próbowałam wszystkiego,łącznie z półgodzinnymi płaczami... Musiałabym ją chyba przywiązać i zakupić stopery,ale to wiązało by się z odwiedzinami opieki społecznej,bo sąsiedzi by zgłosili chyba znęcanie nad dzieckiem. Takie egzemplarz mi się trafił!
Dodam,że starsza córka była taka sama,też nosiliśmy i kręgosłup ma zdrowy i prosty...