ja od prawej. mojej prawej.
to chyba nawyk po Naughty Baby bo tam przy noworodku inaczej się nie da.
Wersja do druku
ja od prawej. mojej prawej.
to chyba nawyk po Naughty Baby bo tam przy noworodku inaczej się nie da.
Ja z mojej lewej. Zawsze. Ale z jednorazówkami miałam tak samo ;)
przyhaczam lewą, zapinam prawą i dociągam lewą bo zawsze mam za duży luz. Praworęczna jestem.
o jejka ale temat zapodałyście:lol:
Zapinam już dziewiaty miesiąc i zabijcie mnie nie wiem czy najpierw z prawej czy z lewej
Zaczynam od prawej :) Chyba, że mała bardzo ucieka to zapinam tą do której mam dostęp przy obrotach małej ;)
zwykle od prawej, w niektórych formowankach gdzie inaczej się nie da to od lewej,
haha, od ściany,od okna :)
ja od szafy jeśli to komuś coś mówi :) czyli od lewej dziecia
a mój mąż - odwrotnie niż ja - od lewej.
jak mu zadałam to pytanie to się na mnie dziwnie spojrzał... :)
Tam zaraz dziwnie ;)
Mój mąż za to zapina jeszcze lepiej - najpierw jedna napka z lewej, potem jedna z prawej, potem druga z lewej i druga z prawej :)
Ja zawsze od swojej lewej czyli Leny prawej.
Erithacus, patent męża muszę wypróbować po jednej napce ;)
my wciagamy gatki do gory ;) welniane :)
a kieszonki z rzadka ubieramy i chyba najpierw majki lewa strone choc zwykle zmieniamy pieluche w biegu i zapinam co sie akurat uda :)
Ja zawsze od prawej , potem lewa, ewentualnie poprawki, teściowa tyłem na przód ;) - bardzo często
ja od lewej, wielo, jedno- bez różnicy
Z mojej prawej zawsze jedno i wielo - i dlatego na początku mnie wkurzało, że posiadane pieluszki mają te górne napki odwrotnie tzn do zapięcia od lewej i musiałam przepinać żeby zapiąć na zakładkę - teraz dziecię urosło i nie mam tego problemu :)