-
bo mała ma po nim rozwolnienie :/
robie kuracje kilka dni i kilka dni przerwy; wszystko w zależności jak wyglądaja kupki
niestety ale zadka kupka to i w pieluszce sie okleja na jej narządach i wchodzi do warg stomowych- niebzpieczenstwo ponownego zakazenia e- colą :/
a dodatkowo- małej za bardzo nie smakuje żurawina, ona taka cierpka jest i jak przez dłuzszy czas jej dawałam to odmawiała jedzenia wogóle
jak miała e cole to dostawał dużo i cały czas, jak widziała jak dodaje jej do jedzenia lub wyczuła w kaszce czy herbatce to pluła tym dalej jak sie patrzy
-
My od niedawna też zum-owi, dlatego pytam... Małej robię kisiel z żurawin, dosładzam go (ale nie za mocno, jest kwaskawy) czarnym cukrem trzcinowym i sokiem 53% zurawiny z apteki. Zajada chętnie :)
-
my kupowalismy sok 100%, pasteryzowany, jest dosc mocno cierpki i trzeba by dac bardzo duuużo cukru żeby ta cierpkość złamac
-
nie wiem czy dotarłaś do vortalu zumowego więc na wszelki linkuję:
http://zum.org.pl/
logicznie rzecz biorąc najwłaściwsze jest po prostu zmienianie jak najszybciej po siku i kupie pieluchy i żeby ta pielucha dawała się raz na jakiś czas przeprać w wysokiej temperaturze,nieważne czy to bambus czy polar (wiskoza bambusowa nie ma już własciwości antybakteryjnych,ale pewnie o tym wiesz:)),
bakterie odpowiedzialne za choroby ludzkie w większości przypadków giną w temp.45- 50 stopni,temp otymalna to okolice 37st,a już wszystkie giną 55-60stopni w ciągu 30 minut,dlatego 60 stopni jest w porządku ale raz na jakiś czas nadgorliwa mama jak ja puści na wszelki wypadek na 90.
natomiast zarodniki bakterii giną dopiero w 120stopniach w ciągu 30 minut czyli przy gotowaniu,ale zarodników nie ma u coccusów i bacterium,czyli tych najbardziej związanych z układem moczowym.
a lekarze?moze przykładają wiedzę o jednorazowkach na wielorazówki i myślą,że matka jak ma trzymać w zasikanym materiale dziecko tak jak to trzymają w pampersach to lepiej jej to z głowy wybić.
-
nam bardzo pomagały kąpiele w wywarze z kory dębu (zioła, nie ekspresowa "herbatka") no i częste wietrzenie
-
Blabla a jak e. coli wychodzi w posiewie to jakie ilości? U mnie Alexowi się to przez chyba pół roku wracało, ale nie były to ostre zakażenia - 60-70 tys. Przeszło na dobre jak grubsze sprawy zaczął na nocnik załatwiać. Może warto próbować małą wysadzać?
-
mielismy 10 do 4, wstępne leczenie furaginą i wynik 10 do 3, odstawiona furagina na moja prośbe (zbiegło sie to z zachowaniami onanizmu, ale wtedy ja tego nie wiedziałam ze to onanizm i tez podejrzewałam efekt uboczny furaginu) nastepnie leczenie juz tylko żurawina i nie ma nic
próbujemy wysadzac co jakis czas, ale puki co jest płacz na nocniku, wiec nic na siłe
a ostatnio kup dziennie od 2 do 6 nawet, chyba przez zęby. praktycznie po kazdym jedzeniu
mamru dzięki, spróbuje kore dębu tez do kąpieli dodawac
magda 1980 dzięki za cenne informacje. Ty to nasza GURU jestes jednak od wszystkiego :)