kupić to możesz i teraz, najwyżej poczeka w szafie ;)
Wersja do druku
na pierwszym zdjęciu masz taki sam problem z kolankami jak ja. dalej (dla mnie - laika) wygląda już dobrze.
edit: przyjrzałam się. Masz identyczny problem jak ja! :) jedno kolanko bardziej :) to musi wynikać ze skrzyżowania chusty pod kolankami i pupą. też nie umiem z tego wybrnąć...
za nisko kolanka czyli niewpadnieta dupka
podnies wyżej kolanka na wysokosc pępka to odrazu tyłeczek ładnie wpadnie
Dzieki za odpowiedź.
Strasznie trudno to ogarnąć.
o jejku az mi sie lezka w oku zakrecila - prypomnialy mi sie nasze poczatki z chusta :)
Julia miala wtedy 3 miesiace i wlasnie zaczynalam od kolyski w elastyku :heart:
dzieki za te zdjecia
z tkana - widze ze ciut gorzej poszlo ale nie ma sie co przejmowac za 3 razem bedzie lepiej za 5 super
wiele to sie nie wypowiem wszak juz z pol roku szmaty nie wiazalam :poke:
dopinguje bynajmniej i wielu sukcesow zycze :thumbs up:
ja tak próbowałam - niewiele to dało. ta poła, która przechodzi z wierzchu (krzyżuje się pod pupą) powoduje, że jedno kolanko nie jest tak jak powinno. Ta poła która przechodzi wewnątrz, czyli pod spodem sama układa kolanko praktycznie w dobrym miejscu... jak zginam mu kolanka i podnoszę, to on i tak prostuje nóżkę później...
Wiem, że zaraz dostanę po łbie, ale może byście dziewczyny spróbowały 2X? Ja tam się nigdy nie nauczyłam kieszonki dobrze dociągać:hide:
Obiecuje że się poprawię :)
I jeszcze jedno chusta mnie gryzie pod pachami :(