-
Kochane jesteście :) dzięki
barrbarra - pojechaliśmy na Mlociny, to 15 minut autetm od domu. W tamtą strronę zapakowaliśmy go jak rozpoczął swoją ranną drzemkę, z 1,5 godziny połaziliśmy (Kacper nadal spał w chuście), a wracaliśmy jak się obudził. Na początku dość mocno płakał, ale potem jakby zaczął mnie dostrzegać :shock: i już tylko bardzo mocno jęczał.Więc jest postęp, choć nie mogę tego zaliczyć do bezproblemowej jazdy autem. Za tydzień wypróbujemy większy dystans :roll:
-
O rany! Jakie piekne zdjecia! Niech zgadnę - żeby takie nieostre tło wyszlo to jakis lepszy aparat trzeba mieć? Z dodatkowymi obiektywami pewnie? Pytam bo sama zaczynam mysleć o nieco lepszym aparacie niz mamy teraz i zbieram opinie :)
-
super Wam w leosiu, niech sie dobrze nosi :D
-