Ananke, gratuluję!
Sama się właśnie zastanawiałam :) I nie wiem, czy bardziej podobają mi się rybki alpakowe czy Stendhal?
I jak nosi ta alpaka? Hmmm...
Wersja do druku
Ananke, gratuluję!
Sama się właśnie zastanawiałam :) I nie wiem, czy bardziej podobają mi się rybki alpakowe czy Stendhal?
I jak nosi ta alpaka? Hmmm...
jakby ktoś chciał to na ebayu się pojawił stendhal z alpaką:
http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?...=STRK:MEWAX:IT
A o ile drozej niz bylo u Didka?
;)
Mam!!! :-) Jest piekny! Mialam awizo na niego od piatku, ale taki mroz, ze samochodu nie moglismy odpalic i dopiero dzis udalo mi sie odebrac. Zaraz wstawie pierwsze zdjecia.
http://lh5.ggpht.com/_sPGATntsZGw/TP...0/DSC_0822.JPG
http://lh6.ggpht.com/_sPGATntsZGw/TP...0/DSC_0823.JPG
Mnie nie wygląd interesuje, ale wrażenia dotykowe! Dawaj!
Hmmm, przede wszystkim jest cienki. Zupelnie inny od Natki grecji czy paskow welnianych (z innymi welnami nie mam porownania). Cos jak Vatanai, ale tak jakby gesciejszy. Z Didkow cienki jak Jim Pink mniej wiecej. Chyba czarna strona to bawelna, ale pewnosci nie mam. Jest dosyc miekki, wrazenia dotykowe troche jakbym Orkneya macala. Czarna strona bardziej gladka w dotyku, czerwona troche szorstkawa. Ma 69cm szerokosci i az 5,14m dlugosci (rozmiar 6).
Tyle wrazenia przed praniem. Jutro napisze jak po praniu, o ile sie odwaze go zamoczyc. Nie wiem czy prac w rekach, czy w pralce w programie do welny, czy w proszku, plynie, czy szamponie. Help!
Ananke, zazdraszczam :hide:
To kiedy tutaj zajrzeć, żeby zdjęcia w akcji pooglądać? :lol:
Heh, jak sie odwaze go wyprac. :-) Boje sie troche pralki, ale pamietam, ze Natalia chyba pisala, zeby tak Grecje welniane prac. Sprobuje cos wkleic jutro wieczorem, jesli wyschnie do tego czasu.
:)
Mój może jutro dojdzie, mam nadzieję, że na żywo równie dobrze się prezentuje.
Cudny:heart:
Pierz i motaj! Proszę o relację, jak nosi i zdjęciory w akcji!!!
o... ja też już przebieram nóżkami za zdjęciami w akcji :)
Ananke, a miałaś w ręku ślimaki kaszmirowe? Możesz do nich porównać?
Nie mialam niestety. Jedyny kaszmir, z ktorym mialam przyjemnosc to kupfer. Tez byl cienki, ale bardziej miekki. No, ale stendhal nowka a kupfera mialam dobrze uzywanego.
Podoba mi się :D bardziej niż te ostatnie wymysły didka :?
jestem ciekawa zdjęć w akcji i jak z nośnością
Stendhal w kapieli. :mrgreen:
Ja oczywiscie inteligentna inaczej. Najpierw spedzam godziny zastanawiajac sie czy go do pralki czy recznie, az w koncu olsnilo mnie i sprawdzilam metke - prac tylko recznie. :hide: Tak wiec dalam go do wanienki dzieciecej z odrobina proszku dzieciecego i sie moczy. Juz zauwazylam, ze farbuje na czerwono, a dalam do 30 stopni, nawet termometrem sprawdzilam. :lol:
Iii tam, ręcznie. Na ślimakach też jest, a ja je do pralki na pranie wełny wrzuciłam i już :P