wielobarwne lenylamb mi sie podobaja
nati jakos na same takie ponure trafiam
Wersja do druku
wielobarwne lenylamb mi sie podobaja
nati jakos na same takie ponure trafiam
Wydaje mi się, że kółkowa dla noworodka raczej się nie nadaje. Ja bym się bała w niej nosić takiego małego dzieciaczka.
Ja zaczynałam od Nati i bardzo dużo się na tej chuście nauczyłam, a potem... eh... tyle chust, tak mało pieniędzy... ;)
tak jak patrzyłam to wielobarwne lenylamb mi sie podobaja
dosć łatwo wydaje mi sie,ze elastyczne sie wiąża. ja chociaz jestem megafanka kółkowej, to nie umiałam noworodka jakos zamotac, miałam taki elastyczny pouch,ale elastyczna chusta tez jest bardzo fajna uwazam.
tylko że w elastycznej malutkaw1 nie ponosi starszej, nawet jeśli starsza się zgodzi ;)
Więc jeśli miałaby to być uniwersalna chusta dla obojga, to lepiej tkaną
malutkaw1 a w ogóle to skąd jesteś?
może w okolicy są jakies chustomamy ,które ci pomogą "na żywo"?
Ja miałam jako pierwsze elastyka i kółkową. Kółkowej używałam mało, wygodniej było z elastykiem. No i wciągnęło. Choć teraz myślę, że nie ma jak raczej cienkie, samowiążące indio - jak zakupiłam pierwsze indio, uznałam że chustowiązania są baaardzo proste (nadal uważam, że są one najprostsze w wiązaniu). Ale generalnie - to co kto woli. Też lubię moje lennylamb z bambusem i różne inne chusty (firmowe).
ja lubię kółkową, ale w niej kilometrów nie natrzaskasz :) fajna jest jako druga chusta, lub nasta :ninja:
Jako pierwszą zdecydowanie polecam tkaną.
ja zawsze doradzam na początek to samo :mrgreen:
mianowicie to na co Cię stać i to co Ci sie jednocześnie podoba.
mówie tu oczywiście o chustach-chustach a nie o samoróbkach.
bawełna to będzie najbezpieczniejszy wybór, ale jeśli wybierzesz domieszkę też będzie ok pod warunkiem, że to nie będzie nowy sztywny len.
ja sama zaczynałam od elastyka ale to głównie z tego powodu, że przeczuwałam rodzącą się we mnie chustoświrkę i chciałam spróbować wszystkiego (wiedziałam, że jak nie spróbuję na początek elastyka, to później już nie będę mieć po co)
Ja zaczelam od nati z bambusem i bylam bardzo zadowolona . Takie tez polecam znajomym .
a ja jestem ełk augustów i okolice :) ale jakos ie moge tu nikogo znalesc tylko jedna mama która casem bywa w ełku sie zgłosiła. jesli jakies znacie z tych okolic to napiszcie mi.
Tez się zastanawiam nad elastyczna jaks uzywana intensywnie mam jednak jeszcze duzo czasu na myslenie bo ta chustomama dopiero na wiosne przyjdzie :(
musle tez nad czyms szybkim po domu znaczy szybko załozyc i włozyc malucha.
A moja córcia ma manie ogladania zdjec teraz :)
ale Ty chcesz nosić noworodka czy te 13kg? bo już się pogubiłam :)
noworodka bede nosic bo Agatke to juz nie dam rady na dłuzej niz pare minut niestety.
Jak masz jeszcze czas to może zapisz się do testowania:)
Tu do kółkowej nie jest zbyt duża kolejka http://forum.chusty.info/forum/showt...t=4503&page=22.
Możesz w testach innych chust poszukać.
Ja pierwszą też miałam elastyczną, ale miesiąc w niej nosiłam, bo była to pentelka z allegro i bardzo osiadała choć mały miał 3,5 kg, wiec moim zdaniem nie warto w taką inwestować.
Mi ostatnio bardzo dobrze nosi się w Girasolach, kupionych tu na bazarku używanych.
O tu ładna i niedroga http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=43918 :)
A jakbyś chciała nową i niedrogą to ja kupiłam taką http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=42530 i fajnie nosi.
Poczytaj też recenzje, mi to dużo dało :)
Powodzenia w szukaniu "ideału" :)