Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Cytat:
Zamieszczone przez zulam
Tkanina nie sprała się i nie wykazywała objawów zniszczenia mimo licznych już prań.
Ja jeszcze w fazie testów, ale już pierwsze co mogę powiedzieć, a dopiero dziś dostałam tego MT, że nosi już ślady użycia, bo tkanina jest sprana. To pierwsze, co mi sie rzuciło w oczy!
Zajrzałam tu z ciekawości, czy ktos też już to zauważył.
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Sara - to nosidło chodzi po ludziach już jakieś 8 misięcy, u każdej z osób powinno byc nie dłużej niż tydzień i pewnie jest bardzo często prane więc chyba miało prawo się zużyć ;)
Chciałam poinformować, że obecnie mamy już nowy model nosideł, pasy są dużo lepiej wypełnione, MT posiada również kapturek.
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Sara - to nosidło chodzi po ludziach już jakieś 8 misięcy, u każdej z osób powinno byc nie dłużej niż tydzień i pewnie jest bardzo często prane więc chyba miało prawo się zużyć ;)
Chciałam poinformować, że obecnie mamy już nowy model nosideł, pasy są dużo lepiej wypełnione, MT posiada również kapturek.
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Witam
jestem zainteresowana takim nosidłem ale poczytałam opinie i chciałam zapytać kiedy w takim razie będzie w sprzedaży takie z kapturkiem? Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Mój młody ma 14 mscy i 10,5kg.
Pierwszy raz mi sie buntował, że nie chce być niesiony...
Ale nosiłam go sporo - jeden ze spacerów był 1,5h godzinny i po godzinie (akurat był z przodu) zaczął sie strasznie złościć i wyrywać z nosidła. Nie wiem, czy mu było nieywgodnie, coś mu sie wpijało???
Z uwag:
- ja lubie porzadnie wypełnione MT, zwłaszcza pasy
- lubię też szersze pasy ramienne, te mi sie rolowały; może gdyby też byly bardziej wypełnione, to nie zwijałyby się
- zagłówek nam sie nie przadał i nawet był kłopotliwy, bo się czasem odginał z powrotem niepotrzebnie, może lepiej go czymś przypinać?
dzięki za możliwość testowania. powodzenia w dochodzeniu do ideału:)
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
Miałam możliwość testowania ślicznego czerwonego MT od LL, to chyba nowy model, bo już z kapturkiem. To mój drugi MT więc porównania wielkiego nie mam, ale nosiło mi się świetnie - przede wszystkim tkanina fajna, mięciutka, fajnie otula dziecko, nie odstaje, no i przypadku mojego dziecka, które jest drobne, bardzo cenię sobie możliwość dopasowania panelu od kolanka do kolanka. Mnie urzekła łatwość instalacji, ale to generalnie wszystkie MT mają:) Co do pasów to dla mnie OK - w sam raz, nie za wąskie i nie za szerokie.
Ja zauważył sam babolek oddając mi MT do testów, kapturek miał trochę za długie troczki, ale to absolutnie nie przeszkadza ani w wiązaniu, ani w noszeniu.
Bardzo mi się podobał i chciałabym mieć takiego :lol:
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
my testowalismy piekne czerwone MT LL z kapturkiem caly zeszly w-end.
oto my w akcji:
http://klubkangura.com.pl/galeriakangur ... CN3378.JPG
nie mam jakos specjalnie duzego doswiadczenia z MT, ale dla mnie LL jest cale wspaniale! pieknie uszyte, bardzo wygodne, wspanialy kolor, idealny rozmiar, super pomysl z kapturkiem (przydal sie podczas dlugiego lesnego spaceru). moj m. nosil juniora na tym spacerze wlasnie i na koniec spytal, czy nie mozemy nosidla juz sobie zostawic? ;) w obliczu tych naszych achow i ochow zamowilismy nowke ze sklepu, wlasnie byl u nas pan listonosz :D
stawiam 5!
ps: no i jeszcze jedno: mam ogrooooomna slabosc do tej owieczki :love:
Re: Lenny Lamb - nosidła Mei-Tai
jestem nowa w tym temacie i to moje pierwsze MT i do tego LL
mam go od paru dni i jestem mega zadowolona a mała nawet nie protestuje bo bardzo lubi sie nosic i byc przy mnie :)
jest starannie uszyty i bardzo wygodny w noszeniud i mam nadzieje ze bedzie tak jak najdłuzej...