Matko, ja pewnie padne jak mi Mayka rachunek za reklame wystawi :hide::lool:
Piekni jestescie "syscy cy" jak mawia ma córka :)
Ale nie szalej, nie szalej z tym noseniem, bo bedzie bolalo :(
Wersja do druku
Matko, ja pewnie padne jak mi Mayka rachunek za reklame wystawi :hide::lool:
Piekni jestescie "syscy cy" jak mawia ma córka :)
Ale nie szalej, nie szalej z tym noseniem, bo bedzie bolalo :(
Ale ślicznie:)
Widok Waszej Trójki mnie zachwycił, ale kobito musisz jednak umieć odmawiać :duh: bo w końcu masz teraz dwoje dzieci i siły do nich musisz mieć! No no no! Rozumku troszkę trzeba Ci do głowy nalać :mrgreen:
Ależ ten Aleks jest przystojniak! :ninja:
Nieźle Cie zmainipulował;)
Ale nie - przeciez jaki on ma wpływ;)
Zdjęcia powalające! A Ty wyglądasz zdecydowanie zbyt dobrze, to az podejrzane.
CYBORG jaki czy co?he?
buehuehuheheeeeeeee:D:D:D
a w temacie - nic nie powiem, bo Cię rozumiem doskonale (mówi ta, co po porodzie z ciężką anemią wypisała się ze szpitala na własne żądanie, a 2 tygodnie po porodzie poleciała do pracy, oczywiście z dzieckiem - tyle że nie w chuście, bo chusty jeszcze nie znałam;))
a zdjęcie i jedno i drugie powalające, a maleństwo przeeeeeesłodkie (a po Tobie to w ogóle nie widać, że poród jakiś był dopiero co:))
Mały skarbek syneczkowy. Dzielny z niego chłopiec. Przecież cały świat się mu od góry nogami wywrócił...
Mayka...pieknie wygladacie...ale Jezusicku zloty - oszczedzaj sie babo!
Oj Majka Majka :nono::znaika::nono:
Ale prawdę mówiąc, Lenie też bym nie odmówiła...
A fotki cudne :)
Mayeczko kochana, uważaj na się, dobrze?No...
A teraz do spraw miłych przejdę: ale slicznie wygladacie!Zupelnie jakbys wcale nie rodzila.Dziatwa cud miód!
moim zdaniem Aleks chciałby dokładnie tego, co ma nowe dziecko w rodzinie, dlatego widząc Basie w chuście, natychmiast zapragnął sam się tam znaleźć :)
Hania też tak miała, np. wkładała sobie smoczka Zuzi do ust, leżała z nią w jej łóżeczku, kazała sobie pieluchy zakładać, kąpała się w jej wanience z jej zabawkami, a najlepiej jej się zasypiało w Zuzi wózku, i to zarówno w domu, jak i na spacerach, a już najlepsze było wbijanie nóżek i rączek w zuzine pajacyki, no i oczywiście noszenie w chuście, ale to juz zdecydowanie pojedynczo i parę miesięcy po porodzie.
teraz jak patrzę na stare zdjęcia czy filmiki, to myślę, że zbyt skupiłam się na Zuzi, a Hanię trochę zaniedbałam, i jest mi smutno z tego powodu, tak chciałabym poprzytulać Hanię z tamtego okresu, ale już za późno, dzisiejsza Hania nie bardzo lubi się przytulać, chyba że do tatusia :roll:
teraz muszę być bardziej uważna i wyczulona na potrzeby Zuzi, jak Julka się urodzi, bo coś czuję, że Zuzka to bardzo twardy zawodnik jest i mogą jej bardzo dziwne rzeczy do głowy przyjść :ninja:
Mayka a jak tam dziś?? Mam nadzieję, że już lepiej :) No i dziś już bez szaleństw:p
Dzisiaj tylko młoda w elastyku paradowała, a starszy miał nianię do maltretowania :D
No ale nie powiem, coś niecoś mi się odezwało popołudniem w sensie chyba się przeforsowałam jednak tą dwójką, idę dzisiaj o 22 grzecznie spać :P
Mayka ale Wy cudni!! Twój synek śliczności a Basieńka wywołała u mnie dziką żądze drugiej ciąży;)
A wyglądu po porodzie zazdraszczam - fenomen
Ja wyglądałam jak potwór:P
No właśnie uważaj na siebie, bo ty tydzień temu rodziłaś (sn??)!!!
Mamabasi dobrze pisze! Nawet noworodka trzeba na początku nosić z umiarem, oszczędnie i zaczynać od paru minut. Też się niestety załatwiłam koncertowo po drugim porodzie. :-( Lepiej przeleżeć te pierwsze dwa tygodnie i nie mieć potem kłopotów na całe życie. Niestety takie przeforsowanie nie zawsze wychodzi od razu, czasami dopiero w okresie menopauzy, a skutki usunąć trudno.
Mayka - rzadko widzę, żeby mama po porodzie taaaak wyglądała!
Ale Twój synuś śliczny, wcale się nie dziwię, że zmiękłaś! O Basi chyba nie muszę pisać, że słodziutka? Sie rozumie!
Dziękować za komplementy :mrgreen: A serio to wcale tak dobrze nie wyglądam, ale mam łaskawy aparat ostatnio :lol:
Dziś wylegiwałam się prawie do 11 - a to dlatego że syn się obudził o 1 w nocy i rozpoczął harce nijak się do łóżka zagonić nie dał...
Padł sam z siebie o 4 i spał i spał i spał... no to my z młodszą też, a co! :ninja:
I macie rację, takie dobrowolne leżenie to jest to:thumbs up:
świetne zdjęcia! :) ALe lepiej już nie szarżuj tak dzielna kobieto :D
Dopiero dziś zobaczyłam Wasze fotki:)
wystrzałowo wyglądacie- zeby wszystko co niezdrowe było takie urocze, to już byśmy polegli...