heheh, tu chodzi o budowę membrany, która to eeeee :roll: no jakoś tak ma że otwory są mniejsze niż cząsteczki wody dlatego jest nieprzemakalna ale oddycha , qrcze muszę doczytać :lol:
Wersja do druku
heheh, tu chodzi o budowę membrany, która to eeeee :roll: no jakoś tak ma że otwory są mniejsze niż cząsteczki wody dlatego jest nieprzemakalna ale oddycha , qrcze muszę doczytać :lol:
nieprzemakajace i oddychajace to jeszcze moge zrozumiec - własnie jakies tam mikrootwory które wody nie przepuszczą a przepuszczaja powietrze. ale chroniace przed wiatrem i oddychajace to mi sie jakos nie zgadza... wiatr to nie powietrze? ;)
najlepszą oddychalność w pieluszkach ma m.in. bawełna, bambus, wełna. ubiorąc na siebie odzież z tych materiałów można wyjść na wiatr i co? i będzie baaaardzo zimno ;) wiec jak to jest z tym nie przepuszczaniem wiatru a przepuszczaniem powietrza?:oops:
oddycha oddycha :) gore-tex i inne texy mają mikropory w kształcie stozka. mała dziurka stożka jest na zewnatrz, wieksza w srodku - to daje możliwosc odprowadzania potu na zewnatrz kurtki, natomiast dziurka zewnętrzna jest zbyt mała, by woda czy wiatr mogły "przecisnąć się" do srodka. tak obrazowo :)
otulacz z gore, oprocz wymienionych wad, takich jak cena czy pranie, byłby strasznie niepraktyczny do zrobienia, bo na szwach powinien też być sklejony... inaczej by w tych miejscach przeciekał.