Ja polecam otulacze Imse Vimse, zwlaszcza taki:
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... -klebuszek
I mam tez taki:
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... -pul-bialy , ale okazal sie szybko za maly na moja córcie,więc malo go uzywałam.
Wersja do druku
Ja polecam otulacze Imse Vimse, zwlaszcza taki:
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... -klebuszek
I mam tez taki:
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... -pul-bialy , ale okazal sie szybko za maly na moja córcie,więc malo go uzywałam.
Mam pytanie, od piątku używam pieluszek materiałowych. W sobotę do płukania dodałam trochę olejku z drzewa herbacianego a wczoraj zauważyłam na skórze mojego synka wysypkę (okolica nad siusiakiem, pachwinki i pupa) czy to może być uczulenie na olejek czy coś innego?
Czym smarować takie uczulenie, na razie smaruję maścią Bepanthen.
nic z tym nie rób,po prostu nie dodawaj olejku do płukania już.
jeśli to uczulenie od olejku to powinno zniknąć po smarowaniu jakąś maścią typu bepanthen,ale w ogóle to dlaczego dodajesz do płukania olejku?
ja robiłam tak,że zanim zamykałam pralkę po włożeniu pieluch to na nie wkraplałam kilka kropel olejku,bo w trakcie prania brzydko mi w łazience pachniało :lol: .
teraz dodaję tylko olejek do kosza na pieluchy jak leżą i zbierają się na pranie,żeby troszkę zmienić zapach z ostrego na bardziej znośny dla nosa.
olejek w pralce jest trochę bez sensu moim zdaniem,poza tym nie wypłukany może uczulać.
ja tez uwazam, ze z tym olejekiem to bez sensu, mi tam pranie wogole po tym nie pachnialo, przypuszczam, ze ten olejek osiada w niektorych pieluchach i tam zostaje, przeciez olej nie rozpuszcza sie w wodzie, dlatego moze podraznil twoje dziecko, ja w kazdym razie juz nie uzywam
Już nie dodaję olejku, po tym incydencie wyprałam jeszcze raz wszystkie pieluszki i nawet nastawiłam dodatkowe płukanie. Smaruję mu ciałko bepanhenem i już tylko w niewielu miejscach są pojedyncze krosteczki.
Mam jeszcze jedno pytanko, czy to prawidłowo, że mój synek ma przy zdejmowaniu pieluchy lekko wilgotną skórę?
to prawidłowe, bo to po prostu siusiu i tyle. można używać wkładek z ekobaby, które utzrymują zawsze suchą skórę (ja mam trzy na dłuższe wyjścia)
zresztą, o to też chodzi w pieluchach wielorazowych,żeby dziecko czuło że ma mokro i nauczyło się to też pokazywać, jeśli jest mu za dobrze (jak w pampersach) to może w nich ciągnąć i do 2,5 roku życia, a to nie o to chodzi w tym systemie.
Dzisiaj po raz pierwszy, przez przypadek mój brzdąc zrobił siusiu do nocniczka :). Zastanawiam się tylko czy nie zrobię mu krzywdy, bo on jeszcze samodzielnie nie siedzi, siedzi jedynie na kolanach u mnie ale nie opiera się pleckami o mój brzuch tylko próbuje się odchylać, tak jakby siedział sam ( ma skończone 5 m-cy). No i jeśli chodzi o nocniczek to sadzam g na nocnik, trzymam w pasie i opieram o swój brzuch a on i tak próbuje się wyginać do przodu jakby chciał powiedzieć "ja sam".
Proszę powiedzcie czy trzymając go w ten sposób nie zrobię mu krzywdy i ewentualnie jak go przytrzymywać, nadmienię tylko, że nie jest lekki bo waży 8750.
Ponawiam pytanie o otulacz, jaki możecie mi polecić oprócz szortów wełnianych. Chodzi mi o to, że teraz w szorty wkładam mu tylko złożoną pieluszkę tetrową ale muszę mieć jeszcze jakiś bo mam PUL, ale on w środku ma ten sztuczny materiał i nie bardzo żeby maluch w nim samym siedział. Chodzi mi o coś takiego co byłoby miłe w środku a jednocześnie nie przepuszczało wilgoci na zewnątrz.
imse vimse sa rewelacyjne ja mam bawelniane http://pieluszkarnia.pl/index.php?k1,otulacze
Ja tez mam ten otulacz, co Lulka. Jest fajny, ale wewnatrz ma warstwę PUL, więc nie wiem, czy to jest to, co by Ci interesowało.
Też mi się podobają te otulacze, ale czy od środka one są miłe, chodzi mi przy skórze dziecka, czy takie jakby ceratkowe?
Muszka-pytania nie rozumiem,otulacza samego się nie nakłada na pupę,żeby to miało większe znaczenie-PUL ma to do siebie,że jest w dotyku sztuczny.pierwszy raz czytam,żeby tylko otulacz na pupsko i tyle.
PUL sam w sobie ponoć przepuszcza powietrze,tak prawią producenci-mojej po żadnym otulaczu nie odparza się pupa i wsio ryba córce,czy miły w dotyku czy nie.prędzej odparzy się jej jak za długo przetrzymam ją w mokrej pieluszce.
zanadto kombinujesz dziewczyno-używałaś pampersów? jeśli tak,to wyobraź sobie,że kuleczki żelowe pod wpływem sików wydalają czystą chemię,która działa na skórę Twojego dziecka-mi to wystarczyło,żeby się wielorazówek nie czepiać :lol:
Muszko, przy skórze dziecka to pielucha jest, otulacz praktycznie ze skórą ma kontakt tylko przy nóżkach.Cytat:
Zamieszczone przez muszka12
W Imse Vimse od wewnątrz jest dość delikatna, raczej śliska dzianina bawełniana, pul jest w środku.
ja chyba wiem o co Ci chodzi bo mam zarowno pul bialy jak i bawelniany imse vimse
zdecydowanie bardziej odpowiada mi bawelniany bo jest milszy w dotyku niz pul i nie ma tej jak to ujelas "ceratkowosci"
dokladnie mam bawelniany farma i dzungla
magda1980 ja się nie czepiam wielorazówek tylko chcę wybrać dla synka dobry otulacz. A chodzi mi o to jaki jest wewnątrz ze względu na to, że jak wkładam pieluszkę tetrową złożoną w pasek to po bokach mam wolne miejsce na skórze malucha i nie chciałabym żeby stykała się z czymś sztucznym.
Muszka-nie nerwujsja :wink:
to był żart :D
Ja się nie denerwuję :) chciałm Ci tylko odpowiedzieć :)
Muszę się Wam czymś pochwalić. Dzisiaj udało nam się złapać dwa razy siusiu do nocniczka :).