w plecaku chusta ma siegac głeboko miedzy dziecko a noszacego -co rbicie zeby przy daciaganiu nie wyslizgiwało se to bo ja nie wiem kazdy mój plecak konczy se w połowie wizania młłoda mi sytaje na bacznosc i wszystk0o spomiedzy nas sie wysuwa
Wersja do druku
w plecaku chusta ma siegac głeboko miedzy dziecko a noszacego -co rbicie zeby przy daciaganiu nie wyslizgiwało se to bo ja nie wiem kazdy mój plecak konczy se w połowie wizania młłoda mi sytaje na bacznosc i wszystk0o spomiedzy nas sie wysuwa
Ja - wkładając sobie mała na plecy z fotela ;) -zanim to zrobie najpierw otulam chustą dziecko nad ramionami i wpycham materiał pod pupe, między nóżkami do brzuszka. Wtedy wrzucam na plecy, rozszerzam jej nóżki i wpycham jedną ręką ten materiał. Ona już się poddaje moim wyczynom więc nie kręci się, ew. zajada moje włosy i jest spokój.
Na tych ostatnich fotkach było dużo materiału między nami, jeszcze tylko muszę nauczyć się krawędzie panelu wkładać bardziej pod kolanka...tak mi się wydaje...
Tu fotka w pięknym indio (monika999 :thanks:):
http://lh4.ggpht.com/_0phBmcxBXww/S6...0/DSC06495.JPG
Tylko cos mi się tu nóżki nie podobają, nie mam pojęcia co źle zrobiłam :hide:
A tu 2x na spacerku i widzę dopiero teraz że nóżki pokrzywione...tak to jest jak się na kombinezon mota...:duh:
http://lh3.ggpht.com/_0phBmcxBXww/S6...0/DSC06490.JPG
Męczę się dziś pół dnia i nie wiem czy jakaś głupia jestem ale wiązania na biodrze opanowac nie mogę za cholerę!:hide: Próbowałam nauczyc się tego: http://www.chustomania.pl/online/chu...elko_z_petelka , potem zabrałam się za to: http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=F3CT-ohXWaA I doopa!:hide: Joasi podobalo sie strasznie ale co z tego skoro niedociagniete było :duh: No nie wiem jak się za dociąganie zabrac:oops: Chodzi mi o dociągniecie górnej częsci panelu przy szyji dziecka. Poradzicie coś?
spróbowałam tych wiązań na biodrze i też mi nie wychodzą, może korzystamy ze złych instrukcji? chyba się wybiorę na warsztaty
A wyglądają na proste...
no jednak już nabrałam wprawy w tym wiązaniu z filmiku, jest proste i szybkie i jak się dziecku podoba, zwłaszcza w kuchni podczas robienia obiadu :)
Odkopuję:D
Otóż powróciłyśmy do plecaka - w końcu Aśka go polubiła! :mrgreen: Wczoraj byłyśmy na zakupach, a dziś na spacerku i mój A pstryknął nam kilka fotek. Niby wszystko ok, przeszliśmy spory kawał, młoda smacznie spała.
Ale wydaje mi się że nóżki za bardzo rozjechane miała i za nisko była... Zresztą spociłyśmy się też niemiłosiernie.
Niby dupka wpadnięta dobrze, hmm, no nie wiem. A czy ona aby dobrą pozycję miała jak spała? trochę się boję że panel jakoś za słabo dociągnięty... Proszę oceńcie :mrgreen:
Swoją drogą - miny babć i innych ludzi BEZCENNE!!! Takiej sensacji jeszcze nie wywołałam chodząc w 2x:lol:
Oto my:
http://lh5.ggpht.com/_0phBmcxBXww/S_...0/DSC07289.JPG
http://lh6.ggpht.com/_0phBmcxBXww/S_...0/DSC07294.JPG
Dziunka, piękny plecak :D Piszesz że się spociłaś bardzo, to dlatego że mała była za grubo ubrana, ty miałaś bluzkę bez rękawków,a ona widzę że bluzę ma i na to chusta, ja uważam że za dużo. powinna być w body i coś na nóżki + czapka ;) ot taka moja uwaga.
My dziś wspólnie wychodzimy na spacer, a dzieciaki na plechach będą ;)
Masz rację :) Dzis ciutkę mocniej dociągnęłam i było SUPER!!!
Ja wiążę taki plecaczek :) jakoś tak się pewniej w nim czuję :)
http://i48.tinypic.com/ju8go3.jpg
dokładnie taki sam hanti wiążę ja, czujemy się w nim bezpieczniej niż w prostym
tu filmik jak wiązałam jeden z pierwszych hanti, ostrzegam, dla cierpliwych ;) teraz robię to znacznie szybciej :) http://www.youtube.com/watch?v=eigd9A7x24Y
Stella czy ty wiążesz plecak w elastyku?
faktycznie, ale wygląda bardzo podobnie
stella, teraz tak patrzę i chciałabym nauczyć się wiązać plecak dokładnie tak jak ty, skąd się go nauczyłaś, podrzucisz jakiś link?
tak to elastyk. A nie powinno się elastyku wiązać na plecach?
zaraz poszukam linka
http://www.youtube.com/watch?v=mIrXa...eature=related o np z tego linka bo tamtego nie mogłam znaleźć. a ze mam 5-cio metrowego elastyka to coś musiałam zrobić z nadmiarem materiału, to przełożyłam, tak jak Hanti na krzyż na piersiach poły, tyle ze nie o szelki jak w plecaku tylko o ten kołnierz co powstał przy tym wiązaniu dociągnęłam i zawiązałam z tyłu pod pupą małego. A podoba Wam się tak? Improwizowałam :)
A tu plecak w tkanej taki jak Hanti ale z wiązaniem w pasie.
http://i50.tinypic.com/2a95x79.jpg
A ten wczorajszy z przodu wygląda tak
http://i47.tinypic.com/blnpv.jpg
W elastyku mozna tylko z przodu - choc instrukcje poniektore dopuszczaja wiele innych ale w instrukcjach rozne rzeczy mozna wypisac ;)
Ale wiazesz sie super!
Dziękuję za wyjaśnienie. Podociągałam małego dobrze, owinęłam go tak że czułam się pewnie, dlatego też odważyłam się na spacer w nim wyskoczyć.