Podbije znowu - potrzebuje nosidla na wyjazd. Rok temu testowalismy Manduce i bylo ok, ale na kupno sie nie zdecydowalam wtedy - teraz chyba juz za pozno :( Maly jest noszony od czasu do czasu w kolkowej i czasem da sie zamotac w plecak. Jako ze wybieramy sie na urlop, gdzie wozkowo bedzie sie bardzo ciezko poruszac pomyslalam o timaru.
Ciezko mi tylko stwierdzic czy moje dziecko nie jest do niego za duze :(
Syn wazy ok. 12 kg i ma 90 cm wzrostu. Jest raczej drobny.
Podpowiecie czy kupowac? :oops:

