:thumbs up: i ja również
witajcie!!!
Wersja do druku
aaa-i powiedz nam-JAK TY DAŁAŚ SOBIE RADĘ BEZ CHUST DO TEJ PORY!!!??? :omg:
;-):lol::lol:
miałam, to szczęście,że mój mężaty na zmiany pracuje, a jak go nie było, to moja teściowa przyjeżdzała i mi pomagała:Dsama napewno bym rady nie dała:hide:nie wspominając o tym,że nasze dzieci charakterne, i każde w inną stronę leci:roll:
hej, hej,
witaj, cristiano, znalazłam wątek, szukając strony doulowej, no jaki ten internet mały:rolleyes:, a swoją drogą, to jest tu też npr-owy wątek
dużo radości z chustonoszenia i doulowania
ooo witaj :rolleyes:
rzeczywiście świat jest mały!!
my już się custujemy, mamy za sobą pierwszy spacer, także nie jest źle. Antoś bardzo lubi zasypiać w chuście:D
a to mój blog(póki strony nie będę miała), w którym będe umieszczać info na temat doulowania:lol:
http://doula-gdansk.blogspot.com/