jak już ja bedziesz miała to daj znac koniecznie :twisted:
qrcze i juz kolejny wydatek sie szykuje :rolleyes:
eh ciężki ten żywot :hide:
:lol:
Wersja do druku
majla wysmarowalam torby tez beda mam nadzieje, ze kurtek tez mi nie poskapi :P
sorry ale te wszystkie kurtki dla dwojga strasznie paskudne mi sie wydają.. jeszcze poncza w miarę po ludzku wyglądają! i te ceny!! musze coś wymyśleć bo to za dużo kasy na coś co mi się zupełnie nie podoba...
Wtym roku mała jeszcze mała więc nie będzie wielkiego problemu...
masz racje, paskudne na fotkach firmowych :rolleyes:
ale dobzre że w realu wyglądaja inaczej :lol:- nie tak paskudnie :twisted:
na poczatku ..jakis rok temu myślałam "matko kochana tyle kasy "
a teraz?
nawet bym była skłonna dac za nia wiecej niz kosztuje :rolleyes:
bo widze jak ejst dopracowana
szkoda że nie kupiłam w pierwszej naszej zimie :frown
ale nic straconego
licze na 3 dziecko :twisted:
Też bardzo lubię moją kurteczkę - zakupiłam ją w Kanadzie bo jej jeszcze 2 i pół roku temu na naszym rynku nie było. Pamiętam,że jak rozpakowałam paczuszkę, to byłam moooocno rozczarowana jej wykonaniem. Wystające nitki, kiepskiej jakości sznureczki (dwa już zdążyły mi się urwać :mad) i suwaki. Na szczęście ciepełko, które nam daje (wiem bo testuję ją na Podhalu) i możliwość różnych kombinacji, wynagradza kiepski wygląd. Najbardziej lubię nosić jej bezpolarkową wersję na siebie i dziecia w oddzielnych polarkach (jakby się nagle cyca zachciało czy cuś). Nie wiem, jak było u Was, ale jak Ignaś miał półtora roku, to niestety ale trochę przestał się mieścić w kieszeni na plecach. Normalnie noszę ubrania 36, kurtkę mam w romiarze S, ale może powinnam była wziąć M?Z drugiej strony bez sporego ładunku na plecach chyba bym w niej utonęła!Nie lubię jeszcze tego garba na plecach (tak się dziwnie kieszeń przy rzepach układa) więc na spacerki z Tymciem na brzuchu zawsze zakładam plecak coby normalniej wyglądać. Ogólnie życia sobie bez niej nie wyobrażam ale za tę cenę jakość mogłaby być lepsza, więc moze lepiej dopłacić i mieć super dopracowaną wersją "De Luxe"!
Biedronko, a ty jeszcze nosisz po kurtką?
Jacuś z 9.05 i bardzo chce chodzić. Muszę go tak ubierać, by mógł pobiegać, a zmęczony ląduje na kurtce. Więc myślę o jakimś ponczo, żeby go jeszcze dodatkowo na nas zarzucić - jak taki kocyk w wózku.
Sama nie wiem jak się do tej zimy szykować :duh:
ja swoją SusK dostałam wczoraj i cholerka - wielgachna jest, a to S rozmiar:( nie jestem przyzwyczajona do obszernych rzeczy, bo do tej pory odzież zimową miałam raczej w technicznym kroju, czyli profilowaną, blisko ciała. a tu wór:( fakt - przemyślana jest, cieplutka, rewelacja, że motam dziecia bez kombinezonów czy kurtek i możemy wyjść. tylko ten krój...
da się do tego przekonać??
Da:) ja kupilam M, bo liczyłam, ze mój chudy maz tez ponosi, ale nie przewidziałam za krótkich rękawów na niego:hide: za to na mnie jest super! obawialam się, ze bedzie za duza, ale jest mi dobrze:) chociaz ja z tych, co to na wyglad nie patrzą, byle tylko wygodnie bylo:mrgreen: no i moge swobodnie pomacać młodemu nóżki, mam taki odruch, bez odpinania...
w sumie wygląd też mnie grzeje, ważne, żeby kurtka grzała, tylko to przyzwyczajenie, że wszystko raczej bliżej niż dalej...
hmmmm, ale właśnie zaczyna pięknie wiać na zewnątrz, więc dam kurtce kolejną szansę:)
jujama ja dalej nosze pod kurtką :)
Jak ide na spacer z dziecmi to ide do lasu ...a tam nie wobrazam sobie targania malucha za reke po błocie i nierównosciach .
Starszy drepta pieknie
na nożne spacery mamy ogród i bliskie wypady :)
Kasia a ja polecam dobranie fajnej czapki i rekawiczki do kurtki i od razu inaczej wygląda całość :)
ja tez niezabardzo byłam przekonana do
"wora" ale jak przyszedł okazałos ie że wore nie jest ale fajnie skrojona kurtką .
Musisz poodpinac niepotzrebne panele .
poszukaj ich :lol:
ja tez niemogłam znaleść wszytkich ;)
hmmmmm, czyli kurtka-łamigłówka?:lol:
jak tylko mała puści cyca, to idę szukać...
Biedronko, w tych starszych (bez mozliwosci noszenia na biodrze) nie ma zadnych paneli za wyjatkiem tych do noszenia, tam juz najwyzej tylko wyregulować - ściągnac mozna. Chyba bym zauważyla:hmm: a juz jakis czas ja noszę - najpierw sam polar na zmianę z kurteczką, a teraz razem
mam pytanie bo sie głowie i głowie :rolleyes:
- gdzie ja mam przypiąc ten golf polarowy dołaczony do kurtki ?
bo rozumiem ,że to ejst golf ? :lol:
nie moge znaleść tych rzepów do przypiecia nigdzie
- do czego ejst ta kieszonka od spodu na kurtce , ta siateczkowa :confused:
i chyba tyle ...narazie :lol:
Biedronka czekam na fakture :cool: pewnie bedzie po niedzieli bo Carmen to mi likend nie odpisuje :ninja: aha torby beda jedna dwie bo zmieniaja material i nowe torby beda w sprzedazy od stycznia ;-)
aha golfu sama nie rozpracowalam a to w siateczce to dopinka z przodu taki panel :)
postaram sie rozkminic jak mi nie wyjdze to napisze majla z prosba o wsparcie techniczne :cool:
a może to na portfel, komórkę, czapkę? taka po prostu kieszonka - bez chusto-podtekstów...
ale tak tylko strzelam :)
na tyłku ?
żeby było łatwiej sięgnąć ?
( bo np. w kieszeni spodni by ugniatało a po środku kurtki to moze ....)
ja nie moge wymyslic po co ona jest bo w tej kurtce wszytko jest takie przemyślane , naprawde .)
a może ten golf to nei golf ?
bo przy szyji nie ma gdzie go przypiać
ani na plecach u dziecka ani u mnie ...a u mien nietrzeba bo jest wysoko zapinana...wiec do czego to coś polarowe ?
:lol::lol::lol: