-
nosidło jest piekne - od razu widać że wyszło spod ręki fachowca - kolory zdecydowanie moje - wzor piękny, czuję że zachorowałam na kolejnego MT o takim właśnie wzorku - no właśnie na mietka - bo imo - Onbu jest jednym ze słabiej dogadujących się ze mną nosideł - zakłada się tak ciężko, że pasowałam prawie za każdym razem - Krzyś wariował, nie mógł usiedzieć bym go mogla spokojnie zamotać - nosiłam jedynie po domu, bo na spacerze w kurtce nie dałam rady - wróciłam mokra i wykonczona - obejrzałam dokładnie nosidło i jest fantastycznie powypełniane, pewnie przy dłuższym noszeniu wypełnienia są niezastąpione, jednak zdecydowanie nosidło nadaje się na dziecia bardziej spokojnego i cierpliwszego od mojego sowizdrzała, za wzór wykonanie 5+, natomiast nie zakochałam się w nosidle i niestety nie kupię
-
Dziękuję za możliwość testowania :D
Nosidło piękne. Super uszyte, piękne kolory.... Pierwsze, o którym mąż powiedział - a możesz takie zamówić? - jak tylko zobaczył.... :P On w zasadzie nie nosi Młodej, ale.... Wiadomo, że z twojej ręki i maszyny powstają arcydzieła :P
No i jak doszło do motania, to aparat odmówił współpracy i fotek niet-u :(
Więc tak, najpierw M. pomagał mi wkładać Młodą na plecki, bo jakoś nie szło mi samej :P, później zamotałam i.... było super.... nie przeszkadzał brak pasa biodrowego, ale.... miałam wrażenie, że nosidło jest dla mnie za duże - a ja do małych kobitek nie należę - nie mogłam dociągnąć tyle ile chciałam, bo wypełnione pasy naramienne "wchodziły"http://www.chusty.info/forum/../../i.../happy0030.gif w kółka - pętelki. Młoda waży coś ponad 9 kg - nosiło mi się dobrze, choć przeszkadzał ten brak możliwości dociągnięcia góry - dla mojej pewności :P Młoda siedziała chętnie, więc wydaje mi się iż było jej wygodnie - fajne wypełnienie pod nóżkami :D
jeszcze raz dziękuję za możliwość testowania - i oczywiście dla mnie nosidło jest na 5+
-
Bardzo ale to bardzo dziękuję za możliwośc testowania - jestem zachwycona!
Tzn przede wszystkim onbuhimo generalnie jako takim - testowałam w czasie świąt i jest to idealne nosidło na obżarte brzuchy:twisted: a do tego powinno być propagowane jako nosidło dla ciężarnych - brak pasa biodrowego i konieczności motania w pasie dla mnie imba! Węzeł robiłam pod biustem i było mi tak bardzo wygodnie...
A konkretnie mam takie uwagi:
-kolory wybitnie nie moje (w sensie ten beż, bo panel cacy:applause:),
-sztruks miękki i przytulny,
-wykonanie majstersztyk,
-zakładanie jest jak dla mnie dziecinnie proste:thumbs up:, na pewno najprostsze z testowanych mi nosideł a także mietków.
-wygodne w motaniu! mój syn z tych co to ciężko go na plecy wpakować a tu proszę, bez piśnięcia zamotałam sama, nosiłam po domu bez słowa skargi (normalnie po domu nie noszę bo chyba nudą dziecku wieje a tu niespodzianka...)
Jeżeli chodzi o bardziej osobiste preferencje to wolałabym mniej wypełnione pasy, węższe ze 2cm i wypełnione na krótszym odcinku - bo wypełnienie miałam dociągnięte do szlufki i dalej było ciężko a bym jeszcze sobie pociągnęła...
Wypełnienie przy nóżkach super, góra wypełniona wizualnie ciut za grubo, ale młodemu wygodnie było.
Dłuższe paski przy kapturku - mogłam go założyć samodzielnie ale wygodniej byłoby z ciut dłuższymi "wstążkami".
I nie bardzo wiem po co jeszcze taki pas materiału na dole za ostatnimi szlufkami... Ja bym ewentualnie wycieęła taki łuk zaraz pod szlufkami, żeby coś wisiało więcej i było do zrobienia "majtek" ale nosić onbuhimo jak podegi (bo chyba po to ten dodatkowy materiał?) to dla mnie zbrodnia!:twisted:
Aaa i nosiłam tylko na plecach, ze względu na rosnący brzuszek ciążowy a także świąteczne obżarstwo więc o noszneniu z przodu się nie wypowiem, ale zakładanie na plecy jest tak banalne, że nie widziałam żadnej potrzeby wiązania z przodu.
Piąteczka za całokształt, chyba najfajniejszy test jaki było mi dane wykonać :applause:
I nasze fotki (wybaczcie - fryz prosto spod prysznica, brzuch napchany ciastem a do tego tło zlewające się z onbu, no ale tylko takie mam...)
http://lh4.ggpht.com/_OwAPlwslkZc/S7...esi%C4%85c.jpg
Aaa i mojej mamie się bardzo podobało (a nie jest jakaś wybitnie prochustowa i z tych co to się wszystkim zachwycają...), chodziła dookoła opowiadając, jakie to fajne i ładne rzeczy teraz szyją :thumbs up:
-
Nosidło fajne ładnie odszyte materiał miękki pasy wypełnione, poręczny odpinany kapturek czyli to co charakteryzuje wygodne nosidło. Niestety ten typ nosideł nie jest dl mnie:frown najpierw Iza nie chciała współpracować jak juz chciał wskoczyć to ja nie byłam w stanie jej włożyć. Ja musze mieć pas biodrowy i dziecko też jest nauczone wskakiwać właśnie do takiego typu nosideł. To było moje ostatnie testowanie (przynajmniej z tym chuścioszkiem:ninja:). Jednak bardzo dziękuję za możliwość testowania.
-
onbu cuudne!!! wykonane bardzo starannie
Po kilku próbach zawiązania stwierdzilam, ze moje dziecko raczej za małe jeszcze, zamiast żabki wychodził nam szpagat. Dociagało mi sie trudno, bo nie potrafiłam pasów skutecznie przeciagac przez szlufki :oops:
ale juz zawiazane, oprócz niemoznosci prawidłowego ułozenia nóżek, było suuper! w ogóle nie czuc dziecka! dla mnie rewelacja. Niestety z powodu tych nóżek skończyło sie na przymierzaniu.
Mam nadzieję, ze za rok na wiekszym dziecku znów spróbuje tego onbu, o ile nadal bedzie krążyło w testach :-)
dziekuję!!
-
To teraz ja ;-)
Onbu przepiekne!!! śliczne!!! cuuudne!!! i moje kolory ;-) Julce spodobało sie tak, ze raz po wyjeciu z koperty usilowała sie w nie zamotac!!!
Testowałam je na 10 kg pannicy, nosiłam ja tylko na plecach.
I generalnie miałam problemy, zeby sie z nim "dogadac"... Julka nalezy do dzieci baaardzo ruchliwych i na plecach mi zazwyczaj szaleje, a ze miałam problemy, zeby onbu dobrze dociagnac to później miałam wrażenie, ze zaraz mi z tych pleców wyskoczy! do tego wydawało mi sie ze ja jaks za drobna jestem bo te wypełnione czesci pasow wchodziły w petelki przez co jeszcze trudniej sie wszystko dociągało. No i przez to wszystko 10 kg zaczynałam czuc dosc szybko.
Za to Julka darzy je uwielbieniem niezmiennym - przez cały czas jak było u nas w domu nie chciała być noszona w niczym innym ;-)
-
odświeżam watek, bo teraz to testowe onbu jest u mnie na własność. Wg mnie super. Wykonanie, estetyka-na szóstkę, do niczego nie mozna sie przyczepić
pasy rewelacyjnie wypelnione, wygodne.
Motało mi sie bardzo prosto, dociąganie tez bez problemów, mały minusik, o którym juz pisano-gdyby wypełnienie było na mniejszym odcinku, to jeszcze troche mogłabym przeciągnąć przez szlufki, zeby dopasować bardziej, ale nie bylo źle. W ogóle nie czułam 11,5 kg mniejszej i prawie ;) wcale 19 kg starszej.
dla mnie super, nie ma tych placzacych sie miedzy nogami dlugich pasów, fajny na krótkie wyjścia, gdzie szybko trzeba zamotać. w ergo np.wszystkich ktore przymierzałam, miałam problem, żeby pozapinac sobie z boku klamry, musiałam sie strasznie nawyginac. tutaj ramiona juz sa przeciągniete przez szlufki, dzieć wskazuje i praktycznie gotowe.
O nosności na dluższych trasach napiszę jak wypróbujemy.
Marta-choc stary wątek, ale gratuluję