na pewno sie dogadacie :thumbs up:
Wersja do druku
na pewno sie dogadacie :thumbs up:
Srebrne są piękne :love:
nata i jak?
ja z falami mam tak jak nata z nino...mogę czytać peany o nośności ale nijak nie mogę się do tego wzoru przekonać :hide: ale może to i lepiej...
mi sie fale od początku podobały, ale jak poczytam jeszcze o ich nośności to przepadnę :hide: dobrze, że za kilka dni jade na urlop to przynajmniej dam se na luz bo już mnie rączki świeżbią.
One noszą tak sobie. Mam sekwoje i fioletowe kółkowe. Jakoś naczytałam się, że noszą kiepsko i tak mi się wydawało :hide: A potem przyjechały do mnie sekwoje (po przerwie), zamotałam dwulatka i było super. Chciałabym jeszcze mieć jakieś fale. To w sumie moja największa chustowa miłość.
fale sa bomba :) dla mnie przynajmniej sa nosne. nawet te srebrne mimo, ze cienkie :)
No właśnie ja je zamotałam po przerwie i było mi super. Tzn sekwoje. Ale nośność jest odbierana indywidualnie (bo niby jak inaczej:rolleyes:). Ja się nie dogadałam z żadną grubą chustą. Jest mi ciasno, niewygodnie i super opinie tego nie zmieniają.
A jak z mechaceniem brązowiejących? Pewnie macie za krótko, ale moje fale się mechacą. To ich największy minus.
Mam fale.Ponosiłam,pomacalam,wyprałam i pisze:
chusta mnie zaskoczyła miekkoscia i puszystoscia. Chyba Hanti lubiała kiedys pisac,ze chusta jest miekka i puszysta jaj pupcia kaczuszki- wiec własnie ta chusta taka jest, do tej pory jedyna,któa bym tak zakwalifikowała. Nosiła bardzo dobrze, nic sie nie wrzynało, a nawet tak fajnie sprezynowała.
chusta jest inna od wszystkich chust. Acha, no i taki włosek ma, puch-jak maja wełniane. A ogolnie to wygląda jak dzianina wełniana, tak wizualnie...
I jest tak miekka i miła,ze mozna by do niej NOworodka włożyc....
Jest miesista,własnie to do niej pasuje, nie jest płaska. No i kolor bardzo ładny.