Hej Kingo! Jak fajnie, że tutaj jesteś :D . Normalnie brakowało tu Ciebie :mrgreen:
a przygoda hmmm mokra...
i taka optymistyczna, że to noszenie polepsza umięśnienie :lol: :lool: :lol:
Wersja do druku
Hej Kingo! Jak fajnie, że tutaj jesteś :D . Normalnie brakowało tu Ciebie :mrgreen:
a przygoda hmmm mokra...
i taka optymistyczna, że to noszenie polepsza umięśnienie :lol: :lool: :lol:
:lol: Ula też taką samą kieckę miała, tylko mniejszą, ale pod chustą się schowała :lol:Cytat:
Zamieszczone przez kanka9
A z dwójką naraz dość często mi się zdarza. Bo tak jest po prostu o wiele szybciej i wydajniej niż gdybym miała pocieszać każdego smutasa z osobna i po kolei. Jutro wrzucę taką podwójnie chustową fotkę specjalnie dla Ciebie, dzisiaj już nie mam siły zmniejszać i wyostrzać...
Nic nam nie jest :applause: Przytulanie w chustach swoje robi - ciepło nam było od siebie nawzajem mimo wody. Najgorszy był moment zdjęcia mokrych dzieciaków i posadzenia w samochodzie, wtedy wszyscy szczękali zębami. Ale za chwilę ogrzewanie dało czadu. Poza tym rozgrzewały nas emocje :jump:Cytat:
Zamieszczone przez mamaija
W Gdańsku :D A morza szukałam w okolicach Ptasiego Raju na Wyspie Sobieszewskiej :DCytat:
Zamieszczone przez kanka9
Super to czekam na fotke ;-)
A jak z Gdanska jesteś to może gdzieś kiedyś się zobaczymy przypadkiem ;-)
aaa a te kiecunie to gdzie mozna dostać ? ;-) Bardzo fajne mojej Misi bym sprawiła ;-)
przygoda super, dzielne dzieciaki :applause:
a fotki bomba, szacuneczek pstrykaczowi :thumbs up:
No właśnie, dopiero teraz zwróciłam uwagę. Uwielbiam takie. Fajnie musiała z nich woda kapać :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez PodwójnaMama
moja propozycja na spacer dla miłośników trudnych odcinków nadmorskich to odcinek plaży pomiędzy Jarosławcem a Ustką - 20 km spacer rozjeżdżoną przez czołgi plażą, pomiędzy lufami czołgów a tarczami zamontowanymi na bojach w wodzie robi wrażenie (może tak jak my załapiecie się na wystrzał z czołgu :lol: )
Tak właśnie myślałam, że to Ptasi Raj :D Ten kilometrowy marsz i komary z mokradeł to tylko tam :wink:Cytat:
Zamieszczone przez Kinga
A przygoda fajna, będzie co wspominać :lol:
Zgodnie z obietnicą wklejam fotkę z innej okazji podwójnego chustowania. Tutaj mocno nietypowo, bo najpierw zawiązałam prosty plecak z węzłem pod pupą z Nelą, a potem na wierzch założyłam kółkową z Ulą. Nela była niesamowicie dumna, że to ona niesie Ulę w chuście (no bo przecież kółkowa opasywała jej plecy). Wiem, wiem, kółka mi trochę zjechały za nisko, ale grunt, że było skutecznie - Ula nawet zasnęła :roll:Cytat:
Zamieszczone przez kanka9
http://images40.fotosik.pl/139/181e27ed8d38ed0e.jpg
Co do kiecuszek, to nie wiem, bo prezentowe. Ale poczytam metki, może uda się wytropić :lol:
piękna historia i śliczne zdjęcia. gratuluję wspaniałej rodziny!
hehe niezłe pakuneczki ;-) i jeszcze tak spacerować ;-) podziwiam
sliczne fotki i modelki :)
a cala przygoda fajna i bedziecie mieli co wspominac :wink:
Dałyście czadu dziewczyny!Ale baby już takie są alleluja i do przodu :lool:
Jesteście bardzo fotogeniczne :)
Cytat:
Zamieszczone przez Kinga
Wasze zdjęcia to jak reklama chustonoszenia :thumbs up:
Super przygoda, super fotki, wyglądacie pięknie.
:thumbs up:
kinga, ale masz sliczne córeczki :) mamie niczego nie ujmując.
foty wasze zawsze podziwiam, bo mąż twój świetne ujęcia robi. muszę swojego na jakiś kursik posłać :mrgreen: no a do gdańska zdecydowanie za daleko :mrgreen:
no i nie moge uwierzyć, że twoja najmłodsza ma już 9 miesięcy...dopiero mi przygodę z porodem domowym opowiadałaś, echhh...
sliczne zdjecia :love: moja coreczka jest w wieku Uli , a Stas i Jas podobnie do dziewczynek, jest co robic z trojeczka :thumbs up: