A ja o tym
http://www.allegro.pl/listing/listin...isqm-2-dz-0113
To jest dodatek do prania a nie proszek.
Wersja do druku
A ja o tym
http://www.allegro.pl/listing/listin...isqm-2-dz-0113
To jest dodatek do prania a nie proszek.
Aha, no jasne. Ja założyłam wątek o dodatku, nie o proszku, na pranie w proszku za takie pieniądze w życiu by mnie nie było stać:)
Anyczko, wielopieluchujemy Grubcia od pierwszych dni życia i nigdy nie używaliśmy dodatku nappyfresh.
Przez pierwsze miesiące dodawałam do prania pieluch olejku herbacianego lub lawendowego, potem przestałam. Moim zdaniem można bez nappyfresh :)
no to obie mowicie o dodatku a nie proszku. tylko marka inna. cenowo wychodza wlasciwie tak samo, jak sie przeliczy na 100g
to mowicie ze zamiast tego wystarczy lyzke sody dosypac do pralki? czy 2? i bedzie na to samo?
No właśnie, jeśli soda i kwasek to ile łyżek na pranie?
ale raczej soda i kwasek to nie naraz do pralki przeciez, tylko albo to albo to.
kwasek to kwas a soda to zasada, jak sie doda naraz to sie zneutralizuje i nic nie podziala ;)
Do proszku dodaję sodę, jedną łyżkę. Jak piorę z kwaskiem, to tylko z kwaskiem, wsypuję torebkę, chyba 100g.
He he, wiem, że kwasek i soda nie na raz. Jak tylko dojdą do mnie przesyłki przetestuję jak sprawdzają się mamine sposoby. Okazało się, że moja mam tez używała do odkażania tetry sody oraz wody utlenionej, ale o większym stężeniu.