Anduina pocwiczymy razem w sobote :)
Wersja do druku
Anduina pocwiczymy razem w sobote :)
Podepnę się,choć z softshelem sobie radzę, to polar dziś mnie przerósł. Mam Twige. Ktoś pisał, ze najpierw głowa, potem dziecko, na końcu rękawy. Tylko jak naciągnąć bluzę na dziecia?Jakoś niesięgam, help, nie ma opcji żebym się sama nie mogła ubrać...
Znalazłam najmniej inwazyjny sposób nałożenia kurtki z dzieckiem na plecach :) Filmik mojej twórczości, wybaczcie że taki ciemny.
dobrze jest! może to i lepsze niż przerzucanie połowy kurtki przez dziecko, bo zdaje się swoje już drasnęłam którymś zamkiem ze dwa razy :/
No jak dotąd zarzucałam właśnie na zorro i za którymś razem gdy dziecko mi utknęło i dostało szału stwierdziłam, że koniec tego :) Ten sposób przynajmniej u mnie sprawdza się też pod względem ładnego ułożenia kołnierza w okół szyi dziecka i nie ściągnięcia mu czapki z głowy :)