a czy wypchanie wpływa jakoś na jakość wiązania?
Wersja do druku
a czy wypchanie wpływa jakoś na jakość wiązania?
Ooo wątek dla mnie. Sprzedałam jedną z moich chust, która u mnie nigdy się nie wyciagała. U nowej właścicielki po jakiś 3 miesiącach noszęnia z dnia na dzień się wypchała pupka, po praniu wszytko było ok a po kilku zamotaniach znowu.. No i dziewczyna myślała, że to jakaś wada chusty i ja w sumie też, bo nigdy w żadnej innej (a nawet w tej samej) mi się tak nie zrobiło.. Od czego to zależy?
a może być tak, że to przez niedociąganie w tych okolicach?
podbijam, co moze być przyczyną? złe dociąganie?
Kilkanaście chust miałam i w żadnej takiego efektu nie zauważyłam. Ciekawe, o co chodzi.