ja też z jednej skracałam, dokładnie tak jak Magenta, i przenosiłam znaczniki środka po prostu.
Wersja do druku
ja też z jednej skracałam, dokładnie tak jak Magenta, i przenosiłam znaczniki środka po prostu.
tylko trzeba uważać, żeby z chusty trapezu nie zrobić hahhahaha :D ja tak raz z lalkową zrobiłam ;) najlepiej złożyć na pół, żeby z jednego boku odstawał kawałek, który chcemy odciąć, ten krótszy odwrócić tak, żeby skosy się nakładały, ale niech odstaje z dolnej poły to co chcemy odciąć. Wyrównujemy górną, żeby skoś pasował, spinamy szpilkami i można ciąć :)
http://i853.photobucket.com/albums/a...ps0eddc370.jpg
http://i853.photobucket.com/albums/a...psc10e63ad.jpg
przed cięciem lepiej zmierzyć czy kawałek, który chcemy odciąć jest symetryczny ;)
Musiałam zrobić foty, bo ciężko było mi opisać to jak ja to robię :rolleye: pawi nie mam zamiaru ciąć! :lool:
Marciula, super instrukcja!
A wełnę któraś kiedyś skracała? To jednak nie bawełna... Zastanawiam się, czy się nie zepsuje chusty jak się ją ciachnie tak...
Dzięki :-)
Dziewczyny, a skracając konopie (phi) powinnam na coś szczególnie zwrócić uwagę?
Czy z chusty 5,2 lub 5,6 da się zrobić chustę krótką i kółkową? Jak sądzicie?