Re: pomóżcie przyszłej mamie...
A ten IV bawełniany: http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... iany-farma będzie dobry dla noworodka? Czy też może być za duży?
A co to są te poszewki nppolarowe? Gdzie to można kupić? Jakoś nie mogę tego skojarzyć... I rozumiem, że wkładam je na tetre, tuż pod pupe? Tylko czy nie będzie już za gruba ta pieluszka?
A i jeszcze czy zamiast zwykłej tetry można kupić te ręczniczki z IKEA? Czy będą niedobre dla pupci noworodka? Macie w tym jakieś doświadczenie?
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Ten otulacz miałam przy noworodku, rozmiar Newborn, sprawdzał się dobrze, aczkolwiek sporo dziewczyn radzi kupić od razu S, szczególnie jeśli dzidziuś większy, moja miała niecałe 3,5 kg to newborn posłużył ponad 2 miesiące. A poszewki polarowe... niekoniecznie poszewki - cokolwiek polarowego, ja kupiłam poszewki na allegro, bo białe, tanie i łatwo ciąć w prostokąty, wkładasz na tetrę, i one wcale nie są grube, a dobrze izolują od wilgoci. Tylko nie kupuj kolorowego polarku, bo może farbować albo te farby mogą szkodzic skórze. Ręczniczki z Ikea są polecane, ja jeszcze nie próbowałam, ale spotkałam się z opinią, że dla skóry noworodka to może za wcześnie, że się faktura odciska, no ale może to jednostkowy przypadek.... Generalnie są lubiane i polecane. :)
Cytat:
Zamieszczone przez emma
A ten IV bawełniany:
http://www.pieluszkarnia.pl/index.php?p ... iany-farma będzie dobry dla noworodka? Czy też może być za duży?
A co to są te poszewki nppolarowe? Gdzie to można kupić? Jakoś nie mogę tego skojarzyć... I rozumiem, że wkładam je na tetre, tuż pod pupe? Tylko czy nie będzie już za gruba ta pieluszka?
A i jeszcze czy zamiast zwykłej tetry można kupić te ręczniczki z IKEA? Czy będą niedobre dla pupci noworodka? Macie w tym jakieś doświadczenie?
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Ale mnie cały czas dręczy czy mały w upały nie będzie się odparzał w takim polarku? Macie doświadzenie z upałami?
A co do tetry to lepiej dokupić zwykłą tetre czy pieluszki muślinowe? Powiem szczerze, że 30 sztuk muslinowych mocno nadszarpie nasz budżet, ale może ta teraźniejsza tetra nic nie warta? A może jest jakieś trzecie wyjście?
Bardzo proszę o podpowiedzi, bo moze w sobotę rusze na pierwsze zakupy.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
muśliny nie mam więc nie podpowiem
mam taką ogromną pieluchę tetrową, ma 17 lat :omg: jest mega gruba i w stanie bardzo dobrym jak na taki wiek i drugiego użytkownika. Tetra którą kupiłam w tamtym roku wygląda już jak szmata
dla córki kupię jedno opakowanie muślinowych i przetestuje
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Wydaje mi się, że jest do dostania dobra, gruba tetra, taka, którą wystarczy rozciągnąć przy wieszaniu prania - nie robi się z niej harmonijka. Ja taką kupiłam dwa lata temu (co prawda, nie do pieluszkowania) na allegro - tetra lux to się nazywało u sprzedawcy "galliano" (o ile dobrze pamiętam - dziewczyny też go polecały) - i cały czas wygląda tak samo.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Temat jak najbardziej dla mnie...w lipcu maluszek przyjdzie na świat.
Chyba nie wrócę do pracy zawodowej, więc chciałabym spróbować z pieluszkami.
Czytam, czytam....i nic nie wiem... :roll:
Na spokojnie muszę pomyśleć. Nie chce na początek bardzo inwestować bo z kasa nie wesoło, ale moze jakoś się uda chociaż zacząć, a potem poleci mam nadzieję...
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Byłam ma zakupach i wydałam 300zł :( . A wcale dużo nie kupiłam. Zbankrutujemy przez tego naszego syna!
Ale zdobyłam proszek Dzidziuś (nie do kupienia w całej Warszawie, chyba po niego będziemy jeździć na drugi jej koniec!). I kupiłam pieluszki muślinowe i otulacz. Inny niż planowałam, bo ten welurowy IV. Był w tej samej cenie co te bawełniane, za to bawełnianych nie było w rozmiarze NB. Dobry jest ten welurowy również?
Ale te pieluszki muślinowe są wielkie! One nadają się do noworodka? Jakoś je podwijacie czy co? Przecież ona nie mieści się w otulaczu!
Niestety tetra była beznadziejna, cienka jak sito.
Aha i mam jeszcze jedno pytanie z grupy tych idiotycznych :lol: : rozumiem, że mogę noworodka ubierać w moje zwykłe pieluszki z flaneli, tak? Ale ta flanelka jest lepsza od tetry czy gorsza?
A i jeszcze co do proszku, czy na pewno można w nim prać pieluszki i otulacze, mimo że ma płatki mydlane? Pisałyście kiedyś, ze tak, ale może nowe doświadczenia wam to odradzają?
Z utenskieniem czekam na odpowiedzi :)
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
ja mam tetre 80*80. SYnek urodził sie z wagą 2650g i zakładałam mu te pieluszki dopiero jak miał 2 miesiące, wczesniej sięgały pach :)
nie prałabym z dodatkiem płatków. Mnie zabija zapach płatków mydlanych, ciężko je wypłukać i ciuszki/pieluszki szarzeją
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Emma, a składałaś tetrę w origami? Jest instrukcja w pieluszkarni. Przy takim złożeniu schowa się pod otulacz nawet newborn.A co do flaneli, to jest bardziej chłonna niż tetra :)
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Ta moja muslinowa ma rozmiar 90/90! Składałam jak najbardziej w origami i w tej postaci była nawet za duża. Czy będę zmuszona czekać aż mały podrośnie do 5 kg?
Mama obiecała mi poszukać tetry z metra. Podobno kiedyś był taki rarytas. Ale czy jest do teraz... Jak nie znajdziemy to chyba będziemy wobec tego inwestować we flanelkę. BO ta tetra, którą widziałam w tych kilku sklepach to nawet na ścierkę się nie nadawała, normalnie jak gaza.
Co do proszku to dziewczyny pisały kiedyś, że one piorą w tym Dzidziusiu, tylko dobrze trzeba po nim płukać wszystko. Ogólnie wiem, ze jest chwalony, bo pierze podobnie jak Jelp a jest o niebo tańszy. No ale może faktycznie nie będzie jednak dobry do pieluszek. Choć piszą w nim, że pieluszki można w nim prać (ale może nie mają na wysli wielorazowych :lol: ). Może ma ktoś jeszcze z nim doświadczenie, nie chcę sobie zniszczyć na starcie pieluszek.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Ja używałam Bobasa, bo Dzidziuś mi śmierdzi. Jelp też mnie odstraszał ceną, ale jak porównałam ile się sypie jednego i drugiego, to Jelp wcale nie wychodzi tak drogo. Teraz mam Lovelę, bo Jelpa nie było, ale już znalazłam sklep, gdzie jest Jelp ten bez zmiękczaczy, lepszy do pieluszek.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Widziałam i Bobasa, ale trochę bałam się go kupić, bo podobno więcej dzieci uczula niż Dzidziuś. A że mały się jeszcze nie urodził to nie mam jak sprawdzić czy się uczuli czy nie :lol:
No a ten Dzidziuś to mi pachnie nie śmierdzi 8)) , choć fakt, bardzo silnie. Ale ja mam od wiosny do jesieni stale otwarte okno w łazience, to tak nie czuć zapachu :)
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Jak Ci pachnie, to dobrze :)
Mi może zbrzydł dlatego, że szwagry w nim piorą piętro wyżej i cała klatka tym jedzie. Po 3 latach może się człowiekowi znudzić, więc jak byłam w ciąży to postanowiłam prać we wszystkim, tylko nie w Dzidziusiu :)
Nas tam Bobas nie uczulał, ale wiadomo, że nigdy nie wiadomo :)
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
No może potem i tego Bobasa spróbujemy... Ale ciągle mnie dręczy czy ten Dzidziuś z 5% mydła będzie się nadawał...
A i czy nie wiecie czy można w Warszawie w jakimś sklepie kupić bambino mio, czy to tylko przez internet można?Chodzi mi o same pieluszki bez majteczek.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
O dzięki Iwka! Wiedziałam, że mi coś dzwoni z tymi pieluszkami, ale nie wiedziałam w którym kościele :lol: . A to w płatkach nie można prać tych polarkowych. No a na lato polarkowych nie kupuje, więc spoko. :D A proszek i tak wsypuje z praniem do środka nie podajnika, więc raczej nic się nie zapcha.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
A czy macie jakieś doświadczenia z takimi pieluszkami?:
http://www.allegro.pl/item626079163_maj ... ozm_l.html
Czy one się sprawdzają?
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Napisali, że są z folią, więc IMHO to nie jest najlepszy pomysł.
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
ja miałam podobne z canpola jako rezerwowe zanim uzbierałam stosik otulaczy
za swoje płaciłam też ok 10zł
bardzo szybko się zniszczyłty
Re: pomóżcie przyszłej mamie...
Ja tez mam jedne z canpola, beznadziejne, przeciekały natychmiast. Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że może być coś innego.