Piękna chusta. Marciula masz piękną kolekcję! Niestety SIA nie dla mnie.
Poczekam może na jakiś sensowny skład oki :/ "Mojej" chusty jeszcze nie utkali.
Tam gdzie ma miejsce masowa produkcja raczej nie ma co się łudzić, że dba się o życie wykorzystywanych zwierząt. Podejrzewam, że podobnie jest z dzikiem jedwabiem, nikt nie chodzi po lesie i nie zbiera pustych kokonów jak muszelek na plaży. :ninja:
Livada jeśli byłabyś zainteresowana, tutaj znajdziesz link do artykułu na temat powstawania cruelty-free silk: http://www.wormspit.com/peacesilk.htm Nie jest tak kolorowo jakby się wydawało.
Btw: zastanawiam się po co się dodaje jedwab do składu? chusta się łatwiej dociąga czy o co cho?

