Ha! doczekałam się! po dłuuuuugiej przerwie! moje ukochane wełniane ptaki w wersji plecakowej...:):):)
a ja glupia chcialam ją sprzedać...
teraz tylko jeszcze popracowac nad dociąganiem muszę:)
Wersja do druku
Ha! doczekałam się! po dłuuuuugiej przerwie! moje ukochane wełniane ptaki w wersji plecakowej...:):):)
a ja glupia chcialam ją sprzedać...
teraz tylko jeszcze popracowac nad dociąganiem muszę:)
Indio monti kochane moje :heart:
dziś indio rubinrot
trzeci już dzień wełniane zielone rybki, super odejmuje kg!
Ja dziś jeszcze jade candy, ale też na zielone wełniane ryby czekam :)
Martynka chora :neutral: dzisiaj spała w smokach przez godzinę :D a później jeszcze poprosiła o ponoszenie jej w rybkach (zielone wełniane - boskie są, świetnie odejmują kilogramy) Nie pamiętam kiedy ostatnio tak długo nosiłam :mrgreen:
indio bialo-czerwone...dziękować anyszce:kiss:
coś pięknego:love:
Ja po tygodniu intensywnego Kornwalijskiego noszenia na plecach na zmiane w teczy francuskiej, Zarze fresh i Rastamanie :)
Gekony fioletowe:)
lniane motylki nati :-)
A ja wczoraj niosłam:lol: W katjuszy, tak po prostu:thumbs up: (spieszyłyśmy się do Filharmonii)
Rapalu ciężko dociągnac:rolleyes: i Marsupi
a ja dziecko uspałam w gekonach z ramią:love:
w gekonach czarnych moich pieknych :heart:
Rano do przedszkola w Girasolku WP:)
Indio kiesel:)
fioletowy jedwab nati
jak ja dawno nie nosiłam, dzisiaj w lanie sonnenstern violet