Zamieszczone przez
mucha
dzieciaki zrobiły niezłe show!
Wszyscy się cieszą, że chusty zostały tak fajnie pokazane a ja mam taką obawę, że laik zobaczył coś zgoła innego niż my. Dziecko w chuście po niecałej minucie programu zaczęło się denerwować i krzyczeć. Wampir powiedział, że dziecku jest ciasno no i mama zaraz dziecko wyjęła. Za każdym razem jak ktoś na spacerze mnie pyta to sytuacja kończy się podobnie - ja opowiadam z zacięciem jakie to jest super dla ojca i dziecka, jak córka uwielbia chustę a córka po kilku minutach stania w miejscu zwyczajnie zaczyna się nudzić i protestuje. No i efekt jest taki, że pytający słyszy, że dziecko to uwielbia a widzi, że dziecko krzyczy i się wyrywa.